Forum www.timberships.fora.pl Strona Główna www.timberships.fora.pl
Forum autorskie plus dyskusyjne na temat konstrukcji, wyposażenia oraz historii statków i okrętów drewnianych
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Personalia - Marine Royale XVII-XVIIIw
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 126, 127, 128, 129  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.timberships.fora.pl Strona Główna -> Okręty wiosłowe, żaglowe i parowo-żaglowe / Pytania, odpowiedzi, polemiki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kgerlach
Administrator



Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 5400
Przeczytał: 1 temat


PostWysłany: Sob 8:20, 05 Cze 2021    Temat postu:

Jean-Baptiste d'Authier (Dauthier) de Sisgau urodził się 3.06.1736. Jego rodzicami byli Honoré-François d'Authier de Sisgau i Anne d'Ille. Szczęście dla nich a pech dla nas polega na tym, że rok później tej parze urodził się drugi syn, Antoine, który także zdecydował się na służbę w marynarce wojennej i odtąd aż do roku 1786 wszystkie ich awanse są identyczne we wszystkich latach, a czasem (może zawsze?) - także co do dnia! Obaj wstąpili do korpusu gardemarynów w 1757. Obaj otrzymali rangę "chorążego liniowca" w 1767. Obaj awansowali 14.02.1778 na "porucznika liniowca". Obaj byli w 1785 kawalerami Orderu Św. Ludwika i mieli dodatkowy stopień kapitana fizylierów w wojskach marynarki. Jean-Baptiste otrzymał Order Cincinnatusa. Dopiero w 1786 ich kariery zaczęła się czymkolwiek różnić. Mianowicie Jean-Baptiste d'Authier de Sisgau wycofał się z aktywnej służby w 1786 otrzymując na odchodnym stopień "kapitana liniowca". Natomiast Antoine d'Authier de Sisgau awansował 1.05.1786 na "majora liniowca". Starszy z braci Dauthier de Sisgau należał w 1789, u progu rewolucji, do zgromadzenia szlachty z Aix. Zmarł w 1808. Młodszy wycofał się ze służby 1.04.1789, zmarł w 1816.
Pozdrawiam, Krzysztof Gerlach
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Janusz Kluska




Dołączył: 01 Sie 2010
Posty: 1189
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Wodzisław Śląski

PostWysłany: Nie 10:42, 06 Cze 2021    Temat postu:

Panie Krzysztofie dziękuję za odpowiedzi.
Poproszę o opisanie losów francuskich oficerów,są nimi La Rigaudière (awans kapitański otrzymał w 1779) oraz Charles-Alexis Brûlart de Genlis (20.01.1737 - 31.10.1793). .
Pozdrawiam Janusz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kgerlach
Administrator



Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 5400
Przeczytał: 1 temat


PostWysłany: Pon 17:06, 07 Cze 2021    Temat postu:

Stara szlachecka rodzina Froger osiadła w Saintonge, legitymująca się głównie tytułami de la Rigaudière i Éguille, była niezwykle rozgałęziona i miała mnóstwo członków służących w marynarce wojennej. Jednak ci bardziej sławni awansowali na stopień "kapitana liniowca" wcześniej niż w 1779, później, albo wcale. Natomiast kawaler Froger de la Rigaudière, który dostał tę rangę 13.03.1779, jest mi praktycznie w ogóle nie znany. Być może to on był tym oficerem Froger de la Rigaudière, jakiemu w latach 1779-1781 powierzono komendę nad 32-działową fregatą Courageuse, ale trudno mieć co do tego pewność - dowódcą francuskiej fregaty w tamtej epoce zwykle był "kapitan liniowca", lecz często się zdarzało pełnienie takiej funkcji przez oficerów młodszych stopniem, przede wszystkim "poruczników liniowca". W każdym razie w 1779 Courageuse stacjonowała u wyspy Aix, zawijała do hiszpańskiego portu Coruña, od 17.06 operowała z Rochefort w składzie małej eskadry (m.in. razem z fregatą Hermione), od lipca eskortowała konwoje. W 1780 na wodach hiszpańskich była w Ferrol i Kadyksie, wchodziła w skład eskadry wiceadm. d'Estaing, która przeszła z Kadyksu do Brestu w okresie 7.11.1780 - 3.01.1781. W 1781 stacjonowała u wyspy Aix i należała do eskorty konwoju skierowanego na Martynikę. Froger de la Rigaudière, "kapitan liniowca" z 1779, zrezygnował z dalszej służby w 1786 i znowu zniknął z kart historii.
Pozdrawiam, Krzysztof Gerlach
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kgerlach
Administrator



Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 5400
Przeczytał: 1 temat


PostWysłany: Wto 15:02, 08 Cze 2021    Temat postu:

Charles-Alexis-Pierre Brûlart de Genlis, nazywany hrabią de Genlis, potem markizem de Sillery, urodził się 20.01.1737 w Paryżu. Jego rodzicami byli Charles Brûlart (markiz de Genlis) i Louise-Charlotte-Françoise de Hallencourt de Dromesnil. Karierę wojskową rozpoczął około 1750 w wojskach wysłanych do Indii Wschodnich. Był postacią historyczną. ale jego związek z marynarką wydaje się mocno zagadkowy i bajkowy, a na pewno przedstawiany jest bałamutnie. Wiemy o nim przede wszystkim z rozmaitych opowiadań (w tym przyszłej żony, która znała rzeczy tylko ze słyszenia), a nie z dokumentów, oraz z faktu, że pod koniec życia podawał się za "kapitana liniowca". Jakoby w 1751 przeniósł się do korpusu gardemarynów. Przebywał jednak wtedy w Indiach, gdzie żadnej kompanii gardemarynów nie było, więc chociaż mógł się przenieść do marynarki, to raczej tylko jako ochotnik. Rzekomo w 1757, mając już stopień "porucznika liniowca", odniósł w jednej z bitew hrabiego d'Aché liczne rany, co zapewniło mu awans na "kapitana" i Order Św. Ludwika. Tym niemniej, chociaż Aché stoczył z Anglikami trzy duże bitwy, to na żadnym z jego okrętów wojennych nie było porucznika tego nazwiska. Chętnie powtarzane opowiadanie, jak to we wspomnianej bitwie zginęło 21 oficerów, a hrabia de Genlis został jedynym, który przeżył, jest w ogóle jakąś monstrualną bujdą, ponieważ nic takiego nie miało miejsca. Przyszła żona twierdziła zresztą potem, że w Indiach Charles-Alexis-Pierre Brûlart de Genlis dowodził przez pięć lat regimentem w Pondichéry, w szeregach wojsk lądowych. Został wzięty przez Anglików do niewoli w trakcie walk o Pondichéry, ale nie w 1778, jak durnie pisze francuska Wikipedia (nie było go tam wtedy już od kilkudziesięciu lat!), tylko zapewne równo dwadzieścia lat wcześniej. Przewieziono go najpierw do Kantonu w Chinach, gdzie był trzymany przez 5 miesięcy, a potem do Anglii - tam jego niewola potrwała dłużej. Przebywał w Lanceston. W miejscowości tej poznał innego jeńca francuskiego, ubogiego szlachcica Du Crest de Saint-Aubin, który nie miał pieniędzy, ale za to piękną i bardzo młodą córkę. Hrabia de Genlis był bliskim krewnym ex-ministra spraw zagranicznych Francji, markiza de Puisieux. Dzięki jego wpływom odzyskał wolność. Ożenił się 8.11.1763 z 16-letnią Stephanié-Félicité du Crest (Ducrest) de Saint-Aubin. Mieli dzieci.
CDN.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kgerlach
Administrator



Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 5400
Przeczytał: 1 temat


PostWysłany: Śro 6:06, 09 Cze 2021    Temat postu:

CD.
Jego żona zasłynęła jednak przede wszystkim jako "bezpruderyjna" kochanka (od 1772) księcia de Chartres (z królewskiego domu) i matka jego nieślubnej córki, a potem wzięta pisarka - oba fakty uczyniły z niej znacznie sławniejszą w historii osobę od jej męża. Ten natychmiast po powrocie z niewoli został nakłoniony czy przymuszony przez markiza Puisieux de Sillery do opuszczenia marynarki wojennej (jeśli w niej faktycznie był) na rzecz armii, w której dostał rangę pułkownika grenadierów. Zajmował się rozrywkami właściwymi grenadierom, a żona w przerwach między rodzeniem dzieci zdobywała chałupniczo wszechstronne wykształcenie. W 1765 oboje przenieśli się do Paryża, gdzie zaczęli "bywać" na dworze królewskim. W 1770 Stephanié-Félicité, hrabina de Genlis, została w Paryżu damą dworu księżnej Chartres, co jej mężowi dało stanowisko kapitana gwardii książęcej. Oczywiście na żadnej liście marynarki się nie pokazywał, bo w niej w ogóle nie służył. Był natomiast generalnym inspektorem wojsk kolonialnych. Przeprowadzał inspekcje (m.in. 8.08.1775) regimentów wysyłanych na Gwadelupę, do Cayenne itd. Podczas bitwy 27.07.1778 pod Ouessant znajdował się na pokładzie 80-działowca Saint-Esprit, flagowego okrętu kochanka żony. Wprawdzie pełnił tylko rolę totumfackiego księcia, który zaszczycił go rogami, ale próbował wtrącać się do dowodzenia okrętem i je potem komentować. Trochę się zniecierpliwił sytuacją rodzinną albo przestał z niej odnosić korzyści, bowiem w 1782 doszło między małżonkami do separacji. W 1785 hrabia de Genlis odziedziczył znaczny majątek i tytuł markiza de Sillery, pod którym odtąd zwykł był występować. Mianowano go 17.02.1786 gubernatorem Épernay. Na początku rewolucji z dużym zapałem oddał się polityce. W 1789 został deputowanym do Zgromadzenia Narodowego, w którego obradach oficjalnie uczestniczył od 27.03.1789 do 17.06.1789. W sierpniu 1790 stłumił bunt garnizonu w Nancy. W styczniu 1791 wypowiadał się krytycznie o niektórych aspektach demokratycznego reformowania marynarki, co nie przysporzyło mu sympatii wśród radykalnych rewolucjonistów. Wybrano go 13.09.1792 deputowanym do Konwencji Narodowej. W tym niby najwyższym organie władzy zasiadał jako żyrondysta od 21.09.1792 do śmierci. W armii doszedł do rangi "marszałka oboźnego". Jakobini zgilotynowali go w Paryżu 31.10.1793. Wdowa po nim, która już wcześniej przezornie dała nogę z Francji, udzielała się na wszelki możliwy sposób (m.in. ucząc moralności - jak wiadomo cudzołożnicy i pedofile bardzo lubili i lubią pouczać innych, jak wygląda godne życie) jeszcze przez kilkadziesiąt lat. Brała pensję od Napoleona, być może za szpiegowanie na jego rzecz w środowisku szlacheckich emigrantów.
Pozdrawiam, Krzysztof Gerlach
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Janusz Kluska




Dołączył: 01 Sie 2010
Posty: 1189
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Wodzisław Śląski

PostWysłany: Czw 9:41, 10 Cze 2021    Temat postu:

Panie Krzysztofie dziękuję za odpowiedzi.
Poproszę o opisanie losów francuskich oficerów,są nimi Pierre-Marie-François de Pagès (16.10.1740 - 11.01.1792, awans kapitański otrzymał w 1782) oraz Pierre-Alexandre Pastour de Costebelle (20.02.1750 - 1791).
Pozdrawiam Janusz.


Ostatnio zmieniony przez Janusz Kluska dnia Czw 10:34, 10 Cze 2021, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kgerlach
Administrator



Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 5400
Przeczytał: 1 temat


PostWysłany: Pią 8:12, 11 Cze 2021    Temat postu:

Pierre-Marie-François (czasem imiona skracane do samego François), wicehrabia de Pagès, urodził się 16.10.1740 w Tuluzie. Wstąpił do korpusu gardemarynów 15.05.1757. Służył na 64-działowcu Triton na Morzu Śródziemnym i w czerwcu 1758 był świadkiem zdobycia okrętu korsarskiego na wodach Lewantu. W 1759 przeszedł na 74-działowiec Souverain w eskadrze de La Clue-Sabrana i brał udział w bitwie pod Lagos 17.08.1759, w której odniósł ranę. Kolejny raz został ranny kiedy Souverain wdał się 10.10.1759 w starcie z okrętami angielskimi blokującymi Port de Barques. W 1765 uczestniczył na 24/26-działowej fregacie Gracieuse w wyprawie przeciwko korsarzom marokańskim z Sale i Larache. Otrzymał w listopadzie 1765 rangę "chorążego liniowca". W latach 1766-1767 służył na 26/32-działowej fregacie Dédaigneuse, operującej na wodach San Domingo. Samowolnie zszedł z jej pokładu i za karę został 7.12.1767 skreślony z listy marynarki. Zdecydował się wówczas na podróż dookoła świata. Opuścił Cap Français 30.06.1767 na pokładzie francuskiego żaglowca kierującego się do Nowego Orleanu trasą wzdłuż wybrzeży Kuby i Tortugi. Po przybyciu do ujścia Mississippi nie ograniczył się do wizyty w Nowym Orleanie, ale zwiedził szmat Luizjany, kontaktując się z Indianami, Hiszpanami, Niemcami. Posuwając cię wzdłuż Rzeki Czerwonej na północny zachód dotarł do Natchitoches, Los Adaes, Nacogdoches. Pod koniec listopada przybył do misji hiszpańskiej w San Antonio. Lądem przedostał się do miasta Meksyk w lutym 1768. W marcu przejechał do Acapulco, skąd 2.04 zabrał się do Manili na hiszpańskim żaglowcu skarbowym. Wyspę Guam odwiedzono 10 czerwca, a dopiero w połowie października dotarto do Manili. Korzystając z miejsca na hiszpańskim szkunerze zawadził w marcu 1769 o Batawię. Stamtąd udał się 2.08 do Bombaju i Suratu, przybywając na miejsce na początku września. Poświęcił pięć miesięcy na zwiedzanie Indii. Odpłynął 20.04.1770 ku Zatoce Perskiej, zwiedził po drodze Maskat, potem przebywał długo w Basrze, z karawaną Beduinów przedostał się do Aleppo w Syrii. Następnie zwiedzał Damaszek, Bejrut, Sydon (gdzie pojawił się 25.08), pod koniec czerwca 1771 wrócił do Bejrutu. W Saint-Jean-d'Acre wsiadł w sierpniu 1771 na statek płynący do Marsylii, po drodze zaglądał też na Rodos, Maltę, był w Tunisie, na Sardynii. W Marsylii zszedł na ląd w pierwszym tygodniu grudnia 1771, po przeszło czterech latach podróżowania. Nie należał jednak do turystów inteligentnych inaczej, wydrapujących na murach i pomnikach "tu byłem", tylko zgromadził ogromną ilość obserwacji naukowych i etnograficznych, sporządzając skrupulatne opisy wszystkich ważniejszych miejsc na trasie tej prywatnej wyprawy.
CDN.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kgerlach
Administrator



Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 5400
Przeczytał: 1 temat


PostWysłany: Sob 6:24, 12 Cze 2021    Temat postu:

CD.
Marynarka wojenna nie mogła zignorować tak nieprzeciętnej osoby, więc Pierre-Marie-François, wicehrabia de Pagès, został przywrócony do stopnia i funkcji w marcu 1772. Wziął udział w drugiej wyprawie Kerguelena na Morza Południowe, na pokładzie flagowego 64-działowca Roland. Wyruszono z Brestu 26.03.1773, zawinięto na Przylądek Dobrej Nadziei, potem Ile de France (w październiku), skierowano się stąd na południe 16.10.1773, dotarto do "wspaniałej i żyznej, gęsto zaludnionej Południowej Francji" (czyli jałowych i bezludnych Wysp Kerguelena) w grudniu 1773, zwrócono się 18.01.1774 ku Madagaskarowi, wyruszono stąd do Francji 29.03.1774, powrócono do Brestu 7.09.1774 (i to cały czas na pokładzie okrętu Roland, mimo że wg naszych speców od Wikipedii żaglowiec ten już podczas rejsu na Ocean Indyjski zatonął koło Przylądka Dobrej Nadziei od "robactwa, które się w nim zalęgło"!). Głównodowodzący wyprawy musiał zapłacić za swoje monstrualne kłamstwa, lecz wicehrabia de Pagès, który wykorzystał okazję do badania Hotentotów i publikacji sprawozdań z rejsu na rzecz Królewskiej Akademii Nauk, znowu zyskał uznanie. Wciąż głodny przygód i wiedzy o świecie, w kwietniu 1776 wszedł w Texel na pokład holenderskiego statku wielorybniczego, aby podczas jego żeglugi zająć się badaniami wód polarnych, lodów, położeniem tamtejszych wysp, ich kartografią; nie przepuścił też opisom połowów wielorybów. Długą drogą przez Niemcy, Holandię i Guernsey wrócił do Brestu 27.09.1776. Musiał się również poświęcić nieco służbie na prawdziwych okrętach wojennych - pojawił się w 1776 na 10/12-działowej korwecie Favorite. Awansował w kwietniu 1777 na "porucznika liniowca". W 1778 był oficerem na 50-działowcu Fier i walczył 27.07.1778 w bitwie pod Ouessant. W grudniu 1778 przeszedł na 74-działowiec Magnifique, który dołączył na Antylach do eskadry wiceadm. d'Estaing i walczył w bitwie pod Grenadą 4.07.1779. Jednak w sierpniu 1779 François de Pagès zachorował i musiał być zniesiony na ląd na San Domingo. Wrócił do Francji w styczniu 1781. Zrezygnował z dalszej służby w styczniu 1782 i na odchodnym dostał stopień "kapitana liniowca". Osiedlił się na San Domingo, oddając badaniom naukowym (i korzystaniu z pracy niewolników). Był członkiem Akademii Marynarki oraz (od sierpnia 1781) członkiem-korespondentem Akademii Nauk, kawalerem Orderu Św. Ludwika, a także Orderu Cincinnatusa. Opublikował wiele prac. Podczas powstania niewolników na wyspie został przez nich zabity 11.01.1792 w swoim domu w la Grande-Rivière des Baradaires. Miał żonę, de Lafayetiere Provost, i dzieci, o czym dowiadujemy się z listu napisanego przez wdowę w Baltimore 5.04.1795 do Jerzego Waszyngtona, z prośbą o wsparcie finansowe.

Pierre-Alexandre Pastour de Costebelle (1750-1791) to oficer, którego losy już podawałem.

Pozdrawiam, Krzysztof Gerlach
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Janusz Kluska




Dołączył: 01 Sie 2010
Posty: 1189
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Wodzisław Śląski

PostWysłany: Sob 22:57, 12 Cze 2021    Temat postu:

Panie Krzysztofie dziękuję za odpowiedzi.
Poproszę o opisanie losów francuskich oficerów,są nimi Gilbert-Pierre-Alexandre de Chavagnac (30.10.1745 - 1809) oraz Jean-Baptiste Durand d'Ubray (02.05.1747 - 29.08.1812).
Pozdrawiam Janusz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kgerlach
Administrator



Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 5400
Przeczytał: 1 temat


PostWysłany: Nie 19:22, 13 Cze 2021    Temat postu:

Gilbert-Pierre-Alexandre de Chavagnac, później hrabia, pan de Chauffoud i de Briaigne, urodził się 25.10.1745 w Rochefort. Jego rodzicami byli Gilbert-René de Chavagnac (wówczas "porucznik liniowca", od 1748 "kapitan liniowca", kawaler Orderu Św. Ludwika, którego losy już tu opisywałem) i Françoise-Renée Haranguier (Haranger) du Mesnil Rolland (Roland). Wstąpił do korpusu gardemarynów w Rochefort 17.06.1758. Od 17.03.1759 służył na 64-działowcu Inflexible i walczył na nim 20.11.1759 w bitwie pod Quiberon odnosząc ranę, ale jego okręt zdołał po klęsce schronić się na rzekę Vilaine. De Chavagnac zdobywał potem staż na 64-działowcu Solitaire (lata 1761-1762), na 34-działowej fluicie Balance (1763), na 36-działowej fluicie Bricole (lata 1764-1766), na 10/16-działowej gabarze Gros Ventre (lata 1769-1770). Otrzymał 1.02.1770 rangę "chorążego liniowca". Dano mu 1.05.1772 stopień drugiego porucznika w wojskach marynarki, w regimencie z Brestu. Ożenił się w 1773 z Marie-Charlotte Guillouet d'Orvilliers. Owdowiał w 1774. Od 30.05 do 3.11.1775 dowodził 10-działową gabarą Esturgeon, a od 2.04 do 5.10.1776 był kapitanem 6-działowego kutra Moucheron w operującej na Morzu Śródziemnym eskadrze ewolucji du Chaffaulta. Awansował 14.02.1778 na "porucznika liniowca". Mianowano go 28.02.1778 dowódcą 4-działowej korwety-kanonierki Lunette. W ramach zespołu Rigauda de Vaudreuila brał udział w zdobyciu Saint-Louis w Senegalu 31.01.1779, w zniszczeniu faktorii brytyjskich w Gambii i Sierra Leone (luty 1779). Wrócił do Francji 28.02.1779. Dano mu 1.04.1779 stopień kapitana fizylierów, a 24.08.1779 - majora piechoty marynarki. Od 14.04.1780 do 25.03.1781 był oficerem na 64-działowcu Alexandre. Został 22.03.1781 kawalerem Orderu Św. Ludwika. Od 1782 do 16.04.1785 zajmował stanowisko majora pomocniczego (pomocnika majora) marynarki w Breście. Awansował 1.05.1786 na "kapitana liniowca". Otrzymał Order Cincinnatusa. Ożenił się ponownie w 1786 z Jeanne-Rosalie du Drenec de Tredern. Mieli córkę. Od 22.07.1786 do 30.06.1787 był zatrudniony jako major marynarki w Cherbourgu. Od 1.07.1787 do 23.04.1791 pełnił funkcję zastępcy dyrektora prac przy rozbudowie portu Cherbourga, a konkretnie pracował przy hydrografii i kartografii tych okolic. Był od 19.03.1789 członkiem korespondentem Królewskiej Akademii Marynarki, a od 12.11.1789 - członkiem zwyczajnym. Zajmował się też wynalazczością. Wycofał się ze służby 1.01.1792. Zmarł w 1809.
Pozdrawiam, Krzysztof Gerlach
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kgerlach
Administrator



Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 5400
Przeczytał: 1 temat


PostWysłany: Pon 11:56, 14 Cze 2021    Temat postu:

Jean-Baptiste Durand d'Ubraye (d'Ubaye) urodził się 2.05.1747 w Marsylii. Jego rodzicami byli Jean-Baptiste Durand (pan de Sausses, de St Antonin, d'Ubraye) i Marie-Lucrèce de Calry de Ponteves. W latach 1761-1762 służył w marynarce wojennej jako ochotnik. Wstąpił do korpusu gardemarynów w Tulonie 12.11.1764. Został 1.12.1764 przeniesiony do gwardzistów flagi admiralskiej. W 1766 służył na 74-działowcu Protecteur. W latach 1768-1769 należał do załogi 16-działowej korwety Isis. W 1770 był na 32-działowej fregacie Atalante. Dano mu 24.03.1772 rangę "chorążego liniowca". Służył w 1772 na 18-działowej korwecie Flèche, a w 1774 na 32-działowej fregacie Atalante. Dostał 14.10.1775 stopień/stanowisko podbrygadiera w gwardii flagi admiralskiej. Należał w 1776 do załogi 64-działowca Provence, a w latach 1777-1778 do załogi 32-działowej fregaty Alcmène. Awansował 1.04.1778 na "porucznika liniowca". Dostał 12.09.1778 stopień/stanowisko brygadiera w gwardii flagi admiralskiej. Podczas wojny amerykańskiej był w latach 1778-1780 oficerem na 80-działowcu Tonnant we flocie wiceadm. d'Estaing; tym samym uczestniczył m.in. w starciach o Rhode Island (sierpień 1778) oraz Savannah (16.09-9.10.1779). Otrzymał 28.08.1779 stopień/stanowisko szefa brygady w gwardii flagi admiralskiej. Został 7.05.1780 kawalerem Orderu Św. Ludwika. W latach 1780-1782 dowodził 18/20-działową korwetą Sémillante. Ożenił się 5.02.1782 w Tulonie z Perrine-Ursule Barbotteau (Barboteau). Mieli dzieci. W latach 1783-1784 dowodził 32-działową fregatą Montréal na Morzu Śródziemnym. Awansował 1.05.1786 na "kapitana liniowca". Miał Order Cincinnatusa. Od 29.10.1788 sprawował komendę nad 32-działową fregatą Sensible. Skierowano go na Antyle; jego fregata weszła potem w skład eskadry Pontevesa-Gien i zawinęła w październiku 1789 do Bostonu. Po 23.07.1790 (kiedy zmarł Henri de Ponteves-Gien) Durand d'Ubraye został najstarszym rangą oficerem na Wyspach Zawietrznych, więc przejął naczelne dowództwo. Doszło jednak wtedy do walk "rewolucjonistów" z "rojalistami" na Martynice, co zmusiło go 3.09.1790 do podniesienia kotwicy i powrotu do Tulonu (przywiózł ze sobą Eugeniusza i Hortensję Beauharnais, którzy - jak wiedzą miłośnicy Napoleona - odegrali pewną rolę w późniejszej historii Europy). Następnie wyemigrował z Francji. Owdowiał w 1791. Zmarł 29.08.1812 w Annot.
Pozdrawiam, Krzysztof Gerlach
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Janusz Kluska




Dołączył: 01 Sie 2010
Posty: 1189
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Wodzisław Śląski

PostWysłany: Wto 18:54, 15 Cze 2021    Temat postu:

Panie Krzysztofie dziękuję za odpowiedzi.
Poproszę o opisanie losów francuskich oficerów,są nimi Jean-François Gautier (Gauthier) (14.05.1733 - 15.03.1800, awans kapitański otrzymał w 1784) oraz Charles-Marie de La Grandiere (17.02.1729 - 04.03.1812, awans kapitański otrzymał w 1772).
Pozdrawiam Janusz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kgerlach
Administrator



Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 5400
Przeczytał: 1 temat


PostWysłany: Czw 6:27, 17 Cze 2021    Temat postu:

Jean-François Gauthier nie był tak na serio w ogóle oficerem francuskiej marynarki wojennej, chociaż rangę "kapitana liniowca" faktycznie dostał. Urodził się 14.05.1733 w Tulonie. W latach 1740-1746 uczył się w seminarium jezuickim w Tulonie, otrzymując podstawową wiedzę z matematyki i fizyki. Skierowano go szkoły przy arsenale tulońskim, gdzie nabywał praktyczne umiejętności wykorzystywane w projektowaniu okrętów, od marca 1750 oficjalnie jako student. Dostał 15.07.1758 stanowisko/rangę zastępcy konstruktora ("pod-konstruktora"). W 1761 intendent marynarki w Tulonie wybrał go na preceptora (w zakresie wiedzy o szkutnictwie) potomków rodziny królewskiej. Gauthier podróżował w tym celu do Parmy, po czym wrócił do Tulonu, gdzie został konstruktorem 1.01.1762. Zdążył zaprojektować bodaj jeden liniowiec dla francuskiej marynarki, 64-działowiec Provence. Od 7.08.1763 pracował (za duże pieniądze) w Wersalu, w biurze komisarza marynarki, więc zajmował się administrowaniem flotą, a nie konstruowaniem okrętów. Tymczasem hiszpański rząd zdecydował się zwrócić do ministra marynarki francuskiej o przysłanie francuskiego projektanta dla odnowienia ich marynarki - francuska szkoła budownictwa okrętowego uchodziła wtedy za "najbardziej naukową" i najlepszą. Do tej roli został wybrany Jean-Francis Gauthier, który na przełomie 1764 i 1765 pojawił się w Hiszpanii. Na dworze w Madrycie powitano go 10.01.1765. Nie od razu dano mu kierować konstrukcjami w całej marynarce hiszpańskiej (na początek zajął się w Guarnizo 6 liniowcami i 4 fregatami, do których budowy materiały zgromadzono już wcześniej), ale od razu zaczął rugować wszystkie elementy stylu "angielskiego", dotąd dominującego w tym kraju, na rzecz stylu "francuskiego". Stopniowo rósł w siły, wpływy i zaszczyty, powodując frustrację wśród rodzimych konstruktorów hiszpańskich. Już w 1767 (kiedy został przeniesiony do Ferrol) jego zasady konstrukcyjne (francuskie) narzucono w stoczniach Hiszpanii i Nowego Świata. Hiszpanie "przemianowali" go na Francisco Gautier. Zyskał sympatię i uznanie króla Karola III. Został mianowany 22.04.1769 Dyrektorem Konstrukcji Okrętowych i Karenażu (Director General de Construcciones y Carenas) w randze pułkownika korpusu inżynierów armii. Od 10.10.1770 był generalnym inżynierem korpusu inżynierów morskich i brygadierem armii (Ingeniero General de Marina y Brigadier de los Reales Ejércitos). Otrzymał 25.03.1772 Order Karola. Przed przybyciem do Kadyksu 21.07.1773 zdążył zostać dyrektorem generalnym Akademii Marynarki. Zwalczanie wszelkiej konkurencji nie tylko wprowadziło go na ścieżkę wojenną z konstruktorami hiszpańskimi i przedsiębiorcami (od 1775 wytaczano mu, z powództwa prywatnego, kolejne procesy), ale doprowadziło do stagnacji w rozwoju myśli konstrukcyjnej w Hiszpanii. Budowane przez niego okręty (zaprojektował ich masę, głównie zresztą fregat), zgodne z "naukową" szkołą francuską, były dłuższe, lżejsze i szybsze, a zarazem mniej stateczne, mniej odporne na uszkodzenia w walce i sztormach, mniej chroniące swoje załogi, mniej trwałe. Ostro atakowany, zaproponował w 1774 swoją dymisję, ale została odrzucona przez króla i rząd, którym dalsze zacieśnianie więzów między Burbonami hiszpańskimi a francuskimi było bardzo na rękę. Gauthier, przeniesiony do Kartageny, ożenił się tam z Józefą Tacón w 1775 czy 1776 (mieli dzieci). W 1780 uczestniczył w oblężeniu Gibraltaru, proponując atak (niezrealizowany) za pomocą połączonych razem 12 okrętów, opancerzonych żelazem, skórami, wełną itp. W końcu jego dymisję przyjęto w 1782, ale początkowo pozostał w Hiszpanii, gdzie dostawał gigantyczną emeryturę. Wrócił do Francji w 1783 lub 1784 i podjął służbę we francuskiej marynarce (oczywiście w roli projektanta i administratora, a nie oficera) 29.10.1784. Dano mu wtedy stopień "kapitana liniowca" jako rodzaj wyróżnienia, a nie upoważnienie do dowodzenia okrętami, stąd na listach prawdziwej kadry floty się nie pojawiał. Został 28.11.1784 dyrektorem konstrukcji okrętowych w Tulonie, a 5.12.1784 - kawalerem Orderu Św. Ludwika. Dostawał pensje z wielu źródeł, nie przestał mu płacić król Hiszpanii. Od 1786 nadzorował w Tulonie budowę kilku liniowców i fregat. Podczas rewolucji jego służba dla Burbonów na tronach dwóch państw przyczyniała mu kłopotów (został aresztowany w 1794, pozbawiony wielu źródeł dochodów), ale znajomość rzeczy i doświadczenie nie pozwalały rewolucjonistom całkiem się go pozbyć. Mieszkał od 1795 w Paryżu i pracował dla ministra marynarki. W 1799 mianowano go nawet dyrektorem ulokowanej w Paryżu szkoły inżynierów-konstruktorów dla marynarki wojennej, lecz stan zdrowia nie pozwolił mu już na faktyczne zajęcie tego stanowiska. Zmarł 15.03.1800 w Paryżu.

Charles-Marie de La Grandière du Bois-Gauthier (1729-1812) to oficer, o którego losach już tutaj pisałem.

Pozdrawiam, Krzysztof Gerlach
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Janusz Kluska




Dołączył: 01 Sie 2010
Posty: 1189
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Wodzisław Śląski

PostWysłany: Pią 16:25, 18 Cze 2021    Temat postu:

Panie Krzysztofie dziękuję za odpowiedzi.
Poproszę o opisanie losów francuskich oficerów,są nimi Joseph-François-Xavier d’Orsin de Miraval (... - 19.05.1812) oraz Pierre-Alexandre de Mayet de La Villatelle (brak danych), obaj awans kapitański otrzymali w 1782.
Pozdrawiam Janusz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kgerlach
Administrator



Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 5400
Przeczytał: 1 temat


PostWysłany: Sob 8:15, 19 Cze 2021    Temat postu:

Joseph-François-Xavier d'Orsin (Dorsin) de Miraval, zwany kawalerem d'Orsin, urodził się 29.10.1743 w Aix i został ochrzczony następnego dnia. Pochodził z miejscowej rodziny szlacheckiej d'Orcin/d'Orsin. Jego rodzicami byli Jean-Joseph d'Orsin de Miraval (koniuszy, adwokat parlamentu Prowansji, radca honorowy) i Françoise de Franc. Wstąpił do korpusu gardemarynów w Tulonie 2.03.1757. Otrzymał rangę "chorążego liniowca" 27.11.1765. Awansował na "porucznika liniowca" 4.04.1777 (? W latach 1778-1779 służył na 80-działowcu Languedoc, okręcie flagowym wiceadm. d'Estaing, podobno ciągle w randze "chorążego liniowca"). Został kawalerem Orderu Świętego Ludwika 3.11.1778. Dano mu 9.05.1781 stopień podpułkownika w wojskach marynarki. Awansował 15.09.1782 na "kapitana liniowca". Wciąż służył w tej randze w 1785. W czasie rewolucji wyemigrował (na liście floty z 15.05.1791 już nie występował), potem wrócił. Zmarł 19.05.1812 w swoim domu w Aix. Nigdy się nie ożenił.
Pozdrawiam, Krzysztof Gerlach
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.timberships.fora.pl Strona Główna -> Okręty wiosłowe, żaglowe i parowo-żaglowe / Pytania, odpowiedzi, polemiki Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 126, 127, 128, 129  Następny
Strona 127 z 129

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin