Forum www.timberships.fora.pl Strona Główna www.timberships.fora.pl
Forum autorskie plus dyskusyjne na temat konstrukcji, wyposażenia oraz historii statków i okrętów drewnianych
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Personalia - Marine Royale XVII-XVIIIw
Idź do strony 1, 2, 3 ... 127, 128, 129  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.timberships.fora.pl Strona Główna -> Okręty wiosłowe, żaglowe i parowo-żaglowe / Pytania, odpowiedzi, polemiki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Janusz Kluska




Dołączył: 01 Sie 2010
Posty: 1189
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Wodzisław Śląski

PostWysłany: Nie 9:31, 04 Wrz 2011    Temat postu: Personalia - Marine Royale XVII-XVIIIw

Panie Krzysztofie założylem nowy temat, dotyczący tylko i wyłacznie personaliów Francuskich dowódców morskich.
Moje pierwsze pytanie w tym temacie chciałbym zadać o karierę i los Kontr-admirała (Contre-amiral) Amable Gilles Troude (01.06.1762 - 01.02.1824). Spotałem sie z okresleniem odnośnie tego admirała jako "l'Horace français" ("the French Horatius").
Pozdrawiam Janusz.


Ostatnio zmieniony przez Janusz Kluska dnia Pią 19:54, 22 Mar 2019, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kgerlach
Administrator



Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 5400
Przeczytał: 1 temat


PostWysłany: Nie 12:02, 04 Wrz 2011    Temat postu:

Aimable-Gilles Troude urodził się 1.06.1762 w Cherbourgu. Poszedł na morze w wieku 14 lat, w 1778 przeniósł się do marynarki wojennej. Służył w eskadrach de Guichena oraz Grasse’a, odznaczył się w walkach o wyspy Św. Łucji i Tobago. W latach 1783-1792 ponownie pływał w marynarce handlowej. Jednak w 1793 przyznano mu stopień chorążego w marynarce wojennej, odbył kampanię (jak ten pokaz kompletnej nieaktywności ogromnej floty – 21 liniowców i 4 fregaty - u wybrzeży Francji nazywają niektórzy historycy francuscy) pod Morardem de Galles, po czym został promowany do stopnia porucznika. Służył na 74-działowcu Eole wchodzącym w skład floty kontradm. Villaret-Joyeuse’a (który zastąpił de Gallesa) i przez to uczestniczył w starciach z flotą adm. Howe’a w maju 1794 oraz w zakończonej klęską Francuzów bitwie 13 Prairiala (dla Anglików Sławnego Pierwszego Czerwca). Promowano go do stopnia „kapitana fregaty” w 1796. Odbył trzyletnią kampanię na Antylach, służył pod Ganteaume’m i Linoisem. Dowodząc 80-działowym liniowcem Formidable walczył w bitwie pod Algeciras w 1801; bitwa skończyła się klęską eskadry francusko-hiszpańskiej, ale sam Troude tuż przed ucieczką do Kadyksu zdołał umiejętnie odeprzeć atak jednego brytyjskiego 74-działowca (zwalił na nim maszty) oraz fregaty. Jeszcze bardziej umiejętnie podkoloryzował swój raport, w którym samotnie odpierał zwycięsko ataki trzech wrogich liniowców i fregaty, wszystkie zmuszając do ucieczki, a jeden obezwładniając (w dalszym obiegu francuskich dokumentów ten obezwładniony zmienił się, ku większej chwale, w zatopiony, co do dzisiaj powtarzają niektórzy kiepscy historycy francuscy i polscy). Ów rozdmuchany raport przyniósł Troude’owi rangę komandora (czyli „kapitana liniowca”, z datą 14.07.1801) i prezentację przed Napoleonem – to właśnie Pierwszy Konsul nadał mu wtedy przydomek „francuskiego Horacjusza”, mając na myśli legendarnego bohatera rzymskiego, a nie poetę Horacego. Troude służył potem w Indiach Zachodnich jako dowódca 74-działowego liniowca Suffren (od 1.12.1803 do 13.02.1806) w eskadrze Missiessy’ego. Od 14.02.1806 do 8.03.1806 dowodził fregatą Armide, od 8.04.1806 do maja 1811 liniowcem 74-działowym Courageux. Opuścił 26.02.1809 Lorient skierowany na czele eskadry dla dostarczenia zaopatrzenia dla Martyniki, ale przybył do celu za późno (Brytyjczycy zdobyli tę wyspę) – w drodze powrotnej (zawinął do Cherbourga 29.05.1809) zagarnął 7 handlowych statków brytyjskich. W 1811 awansował na kontradmirała. W 1814 dowodził eskadrą w Cherbourgu, po upadku Napoleona udał się do Anglii dla przywiezienia jeńców, konwojował Ludwika XVIII do Francji. Przeszedł na emeryturę w 1816. Zmarł w Breście 1.02.1824.
Pozdrawiam, Krzysztof Gerlach
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Janusz Kluska




Dołączył: 01 Sie 2010
Posty: 1189
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Wodzisław Śląski

PostWysłany: Pon 17:52, 05 Wrz 2011    Temat postu:

Panie Krzysztofie dziekuje za odpowiedź.
Poprosze o opisanie losów (kariery) Wice-admirała Zacharie Jacques`a Théodore`a Allemand`a, (01.05.1762 - 02.03.1828).
Pozdrawiam Janusz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kgerlach
Administrator



Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 5400
Przeczytał: 1 temat


PostWysłany: Pon 23:02, 05 Wrz 2011    Temat postu:

Zacharie-Jacques-Théodore Allemand urodził się w 1.05.1762 w Port-Louis, jako syn porucznika marynarki królewskiej. Poszedł na morze w wieku 12 lat. Kiedy miał 17 lat, służył na 64-działowcu Sévére należącym do eskadry Suffrena w Indiach Wschodnich i uczestniczył w jej bitwach. Otrzymał stopień porucznika w 1787. Był owładnięty ideami rewolucyjnymi i zaczął robić szybką karierę w marynarce po obaleniu Ludwika XVI. Promowany do stopnia komandora („kapitana liniowca”) 1.01.1793. Pełnił funkcje komodora od 1795, walczył na Morzu Śródziemnym, a potem (wrzesień 1796) pod rozkazami kontradmirała Richery uczestniczył w zniszczeniu brytyjskich osiedli na Labradorze. W 1799 dowodził 74-działowcem Tyrannicide w eskadrze Bruixa. W 1802 dowodził 74-działowcem Aigle przewożącym żołnierzy z Livorno na San Domingo (wg niektórych autorów dotyczyło to też żołnierzy polskich legionów). W okresie 26.12.1803-25.06.1805 był dowódcą 74-działowca Magnanime. Jako komodor dowodził z jego pokładu „niewidzialną eskadrą” w trakcie kampanii 16.07.-24.12.1805. Przerwał się mianowicie (z 5 liniowcami, 3 fregatami i 3 brygami) przez brytyjską blokadę Rochefort i przez wiele miesięcy siał postrach na szlakach komunikacyjnych przeciwnika (chociaż nakazanego połączenia z flotą Villeneuve’a nie zdołał wykonać), daremnie poszukiwany przez rozmaite zespoły okrętów – chwytał bądź niszczył nie tylko żaglowce handlowe, lecz także wojenne, w tym jeden mały liniowiec (w sumie w ciągu 161 dni na morzu zagarnął 43 statki – aczkolwiek z tego połowę neutralnych – i 3 brytyjskie okręty, chociaż bardzo trudno dziś wycenić, ile w tym było kunsztu żeglarskiego, a ile szczęścia); Francuzi oceniali zadane przez niego straty na 18 milionów franków. Stał się dzięki temu morskim ulubieńcem cesarza, który nie znając się na marynarce nie miał dobrej ręki do jej dowódców i próbował wybierać ich tak jak najwyższych oficerów lądowych, czyli wg kryterium szczęścia wojennego i odwagi. W armii brak innych zdolności był rekompensowany geniuszem samego Napoleona (przynajmniej do czasu), ale na morzu to nie działało. Z kolei Decrés nie cierpiał Allemanda, wskazując na jego grubiaństwo, chamskie zachowanie w stosunku do równych sobie i prawie zbrodnicze względem podwładnych, ustawiczne kłótnie i awantury ze wszystkimi. Napoleon postanowił jednak zagrać swemu ministrowi na nosie. Kazał awansować Allemanda na kontradmirała 3.01.1806 zachowując w dowództwie eskadry w Rochefort. Wyrobiło to w Decrésie przekonanie, że oficer ten jest cesarskim faworytem (bez podtekstów seksualnych, rzecz jasna) i jako taki osobą nietykalną. W styczniu 1807 Allemand kolejny raz przedarł się przez blokadę Royal Navy i tym razem przeprowadził swoją eskadrę do Tulonu. W 1808 był zastępcą głównodowodzącego flotą w Tulonie. Został wiceadmirałem 8.03.1809. Wysłano go na redę wyspy Aix, by na stanowisku dowódcy zgromadzonego tam zespołu zastąpił odwołanego kontradmirała Willaumeza. Wbrew opinii wielu historyków (np. Pawła Wieczorkiewicza, Williama Lairda Clowesa) trzeba wyraźnie stwierdzić, że był w dużej mierze winny klęski, jaką ten zespół poniósł w kwietniu 1809 z rąk Brytyjczyków – zarządził niewystarczające środki obronne, w krytycznym momencie w ogóle zaniechał realizacji przygotowanego planu, wydając rozkaz znaczący faktycznie (chociaż nie formalnie) „ratuj się kto może” wprowadził we francuskie szyki totalny chaos, a potem dbał (skądinąd dzielnie i energicznie) o uratowanie prawie wyłącznie flagowca, na którym sam przebywał. Jednak Decrés był przekonany, że Allemand jest pupilkiem cesarza, więc nie tylko zakazał oddawania go pod sąd, ale nawet powoływania na świadka w procesach, jakie wytoczono oficerom eskadry z redy Aix! Mało tego, w nagrodę za klęskę Allemand został mianowany dowódcą Floty Śródziemnomorskiej (pełnił tę funkcję w okresie 1809-1812). Wzbudziło to głęboką niechęć reszty kadry oficerskiej w cesarskiej flocie. W marcu 1812 wiceadmirał przedarł się z czterema liniowcami z Lorient do Brestu, przez trzy tygodnie pobytu na morzu zbierając znowu pokaźną gromadkę brytyjskich statków. Kolejnym dowództwem Allemanda była flotylla zablokowana na Skaldzie. Stopniowo tracił sympatię ze strony Napoleona (na wygnaniu określił swojego wcześniejszego faworyta mianem „imbécile”). W 1814 Allemand przeszedł na emeryturę, obdarzony na odchodne przez Burbonów krzyżem wielkim Legii Honorowej (ściśle biorąc, został „grand officier de la Légion d’honneur”) i orderem Św. Ludwika. W okresie Stu Dni Napoleona próbował w 1815 wrócić do służby, ale wrogość Decrésa i reszty oficerów floty spowodowała, że zamiar ostatecznie się nie powiódł. Zmarł w Tulonie 2.03.1826 (a nie 1828).
Pozdrawiam, Krzysztof Gerlach


Ostatnio zmieniony przez kgerlach dnia Śro 23:26, 28 Wrz 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Janusz Kluska




Dołączył: 01 Sie 2010
Posty: 1189
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Wodzisław Śląski

PostWysłany: Wto 21:38, 06 Wrz 2011    Temat postu:

Panie Krzysztofie dziękuję za odpowiedź.
Poproszę o opisanie losów (kariery) Admirała Charles`a de DURAND-LINOIS (Charles Alexandre Léon Durand, comte de Linois) (27.01.1761 - 02.12.1848).
Pozdrawiam Janusz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kgerlach
Administrator



Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 5400
Przeczytał: 1 temat


PostWysłany: Śro 10:22, 07 Wrz 2011    Temat postu:

Charles-Alexandre-Léon, hrabia Durand de Linois, urodził się w Breście 27.01.1761. Wstąpił do marynarki jako ochotnik w wieku 15 lat, uczestniczył w kampaniach w Indiach Zachodnich i Wschodnich. Awansował na porucznika w 1789, żeglował na Oceanie Indyjskim i u wybrzeży Afryki. Kiedy dowodził 36-działową fregatą Atalante, został 7.05.1794 doścignięty przez brytyjski 74-działowiec Swiftsure i po zaciętym oporze zmuszony do kapitulacji w pobliżu Brestu. Uwolniono go w 1795, i w tym samym roku otrzymał promocję do stopnia komandora. Dowodził 74-działowcem Formidable w bitwie pod Groix 23.06.1795, odniósł ranę i znów dostał się do niewoli. W kwietniu 1796, kiedy dowodził 36-działową fregatą Unité, został w pobliżu Brestu doścignięty przez eskadrę pięciu fregat brytyjskich i zmuszony do poddania się, trafiając do niewoli po raz trzeci. Komodor od 1796, na przełomie lat 1796/1797 uczestniczył w ekspedycji do Irlandii (jako dowódca 74-działowca Nestor), która zakończyła się całkowitą klęską Francuzów, ale on sam umknął i jeszcze zdobył po drodze trochę angielskich statków. Kontradmirał od 1799, razem z Bruixem odbył wyprawę na Morze Śródziemne. Wspólnie z kontradmirałem Ganteaume przerwał w styczniu/lutym 1801 brytyjską blokadę i przeszedł z Brestu do Tulonu. W czerwcu 1801 obarczony został zadaniem zaopatrzenia Kadyksu blokowanego przez kontradmirała Saumareza. Zaatakowany przez tego ostatniego w zatoce Algeciras 6.07.1801, zdołał odeprzeć atak i zmusił do kapitulacji brytyjski liniowiec 74-działowy Hannibal, który osiadł na mieliźnie i nie mógł się wycofać, jak inne. W sześć dni później, po połączeniu z eskadrą hiszpańską, odpierał w odwrocie kolejne uderzenie eskadry Saumareza – chociaż doznał porażki, to udana walka obronna Troude’a (o której wspominałem), dęty raport i fakt, że najcięższe straty ponieśli Hiszpanie, pozwolił propagandzie napoleońskiej przerobić klęskę w zwycięstwo (a dzisiejszym historykom francuskim pisać o boju „nierozstrzygniętym”), dzięki czemu prestiż Linoisa tylko wzrósł. W okresie 1803-1805 odbył 27-miesięczną kampanię na Oceanie Indyjskim, znaczoną przez wielkie straty zadane brytyjskiej żegludze handlowej, nieustanne kłótnie z gubernatorem Ile de France (Decaenem) i fatalną dla reputacji admirała ucieczkę przed pozbawionym eskorty konwojem wschodnioindyjskim, na skutek omyłkowego wzięcia dużych indiamanów za liniowce. Aby to nadrobić, w drodze powrotnej do Francji zaatakował 13.03.1806 na flagowym 74-działowcu Marengo (miał wtedy pod swoimi rozkazami jeszcze tylko fregatę Belle Poule) całą eskadrę angielskich liniowców, które dla odmiany wziął za statki wschodnioindyjskie. Oczywiście musiał się poddać (został też ranny) i znowu trafił do niewoli. Uwolniony dopiero w 1814. Ludwik XVIII obdarował go orderem Św. Ludwika i mianował gubernatorem Gwadelupy. Jednak kiedy Linois znajdował się w Indiach Zachodnich, doszły tu wieści o ucieczce Napoleona z Elby i wylądowaniu we Francji. Żołnierze służący pod rozkazami Linoisa opowiedzieli się za cesarzem. W tej sytuacji na wyspie wylądowali Anglicy i 10.08.1815 wzięli gubernatora do niewoli (po raz piąty!!!), po czym odesłali do Francji. Tam Linois został aresztowany. Jednak sąd wojenny uznał go za niewinnego. Odszedł na emeryturę w 1819, ale w 1825 otrzymał promocję na wiceadmirała. Zmarł w Wersalu 3.12.1848.
Pozdrawiam, Krzysztof Gerlach
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Janusz Kluska




Dołączył: 01 Sie 2010
Posty: 1189
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Wodzisław Śląski

PostWysłany: Śro 20:33, 07 Wrz 2011    Temat postu:

Panie Krzysztofie dziękuję za odpowiedź.
Poproszę o opisanie losów (kariery) Admirała Victor`a Guy Duperré.(20.02.1775 - 02.11.1846).
Pozdrawiam Janusz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kgerlach
Administrator



Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 5400
Przeczytał: 1 temat


PostWysłany: Czw 10:07, 08 Wrz 2011    Temat postu:

Victor-Guy Duperré urodził się w La Rochelle 20.02.1775. W 1791 zaciągnął się do marynarki handlowej, w 1793 przeszedł do wojennej. Uzyskał stopień chorążego w 1796, brał udział w kampaniach na Antylach i u wybrzeży Senegalu. Awansował na porucznika w 1802. Odznaczył się podczas ataku na wyspę St. Christopher i otrzymał stopień „kapitana fregaty” w 1806. W 1808 dowodził 40-działową fregatą Siréne, która zawiozła żołnierzy na Martynikę, a w drodze powrotnej przedarła się 23.03. przez brytyjską blokadę i zawinęła do Port Louis. W tym samym roku uzyskał stopień komandora („kapitana liniowca”). Wysłany 18.01.1809 na Ocean Indyjski w charakterze dowódcy 44-działowej fregaty Bellone (był jej kapitanem od 1.07.1808 do 4.12.1810), przechwycił wiele brytyjskich i portugalskich statków handlowych, a także brytyjską korwetę i portugalską fregatę. Gubernator Ile de France, gen. Decaen, mianował go komodorem małej eskadry, czyniącej wypady z tej wyspy. Do długiej listy pryzów Duperré dołączył wkrótce statki amerykańskie oraz dwa brytyjskie indiamany z generałem, jego sztabem i grupą żołnierzy 24 regimentu. Wyróżnił się podczas wielkiego zwycięstwa Francuzów w bitwie w Grand Port na Ile de France 23.08.1810, kiedy był głównodowodzącym, dopóki nie odniósł poważnej rany (stracił przytomność w jej wyniku). Spowodowało to później gwałtowne spory między nim a Bouvetem (który przejął dowodzenie) o „wyższość” zasług. Duperré został kontradmirałem z mianowania Decaena. W grudniu 1810 z polecenia gubernatora negocjował poddanie wyspy i wrócił do Europy na statku brytyjskim. Do Francji dotarł w marcu 1811. Nagrodzono go tu krzyżem kawalerskim i komandorskim Legii Honorowej, obdarowano tytułem barona Cesarstwa i zatwierdzono rangę kontradmirała. W październiku podniósł flagę na 80-działowcu Sceptre pod rozkazami wiceadm. Emeriau na Morzu Śródziemnym. Od marca 1812 dowodził siłami francusko-włoskimi na Adriatyku. Podczas Stu dni Napoleona był prefektem morskim Tulonu, potem pozostawał bez zajęcia do 1818. Od 1818 dowodził francuską placówką floty na Antylach. Wrócił do Brestu w 1821. W 1823 dowodził bombardowaniem Kadyksu podczas francuskiej interwencji w Hiszpanii i uzyskał awans na wiceadmirała. Dostał też krzyż wielki Orderu Karola III. Ponownie dowodził na Antylach w 1826 i pertraktował z nowo powstającymi państwami Ameryki Południowej. Prefekt morski Brestu w 1827. Pomimo złego stosunku do rządu, mianowano go w 1830 szefem morskiej części ekspedycji, która podbiła Algier. W nagrodę został parem Francji i admirałem, członkiem Rady Admiralicji. Trzykrotnie pełnił funkcję ministra marynarki i kolonii, w okresach 18.11.1834-6.09.1836, 12.05.1839-1.03.1840 i 29.10.1840-7.02.1843. Zmarł w Paryżu 2.11.1846.
Pozdrawiam, Krzysztof Gerlach
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Janusz Kluska




Dołączył: 01 Sie 2010
Posty: 1189
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Wodzisław Śląski

PostWysłany: Czw 21:56, 08 Wrz 2011    Temat postu:

Dziekuję za odpowiedź Panie Krzysztofie.
Poprosze o opisanie kariery (losów) Admirała Jean`a Marthe Adrien`a L'Hermitte (29.09.1766 - 28.08.1826).
Pozdrawiam Janusz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kgerlach
Administrator



Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 5400
Przeczytał: 1 temat


PostWysłany: Pią 10:57, 09 Wrz 2011    Temat postu:

Jean Mathieu Adrien L’Hermitte urodził się 29.09.1766 w Coutances. Zaciągnął się do marynarki wojennej w 1780, uczestniczył w bitwach eskadry de Grasse’a na Antylach w 1782. Po zawarciu pokoju pływał na statkach handlowych. Mianowany podporucznikiem marynarki wojennej w 1786, po wybuchu nowej wojny służył na wodach amerykańskich i został porucznikiem w 1793. „Specjalizował się” w wojnie korsarskiej – na czele eskadry małych okrętów zdobył wiele statków brytyjskich na wodach kanału La Manche, u wybrzeży Irlandii i Norwegii. W tym ostatnim przypadku pochwycił 12 żaglowców wyładowanych zbożem, co miało spore znaczenie dla głodującej Francji. Uczestniczył w zakończonej klęską Francuzów bitwie 13 Prairiala (1.06.1794), gdzie był dowódcą 32-działowej fregaty Tamise (Thémis). Dowodził fregatą Vertu, która weszła w skład wysłanej 4.03.1796 z Rochefort na Ocean Indyjski eskadry 4 fregat i 1 korwety kontradm. Serceya. Zagarniając po drodze sporo pryzów, eskadra ta – która po dotarciu na Ile de France w czerwcu wzmocniła się o szereg już tam się znajdujących fregat – stała się Brytyjczykom prawdziwą solą w oku, siejąc spustoszenie na szlakach komunikacyjnych wód Indii i Chin. Zarazem początkowo wymykała się skutecznie okrętom wojennym Royal Navy, jak np. 9.09.1796 w okolicach Sumatry, kiedy jej ucieczkę przed dwoma liniowcami osłaniała właśnie Vertu, odnosząc ciężkie uszkodzenia. L’Hermitte (z datą 21.03.1796 awansowany z „kapitana fregaty” na „kapitana liniowca”, czyli komandora) został wtedy przeniesiony na 36-działową fregatę Preneuse. W marcu 1798 odwoził do Mangalore posłów Tippoo Sahiba, głęboko rozczarowanych skalą prawdziwej pomocy, jaką Francuzi byli im w stanie udzielić. Po drodze, w pobliżu wysepki Carole w grupie Lakkadiwów, zdobył krajowy żaglowiec indyjski, a od jego marynarzy dowiedział się o bliskiej obecności dwóch angielskich statków wschodnioindyjskich, które stojąc na kotwicy pod osłoną baterii Tellichery ładowały korzenie. Wywiesił brytyjską banderę, niby chroniąc się przed sztormem wpłynął do portu i rzucił kotwicę między obu wspomnianymi żaglowcami, po czym obsypał je znienacka pociskami i zmusił do poddania. Pryzy odesłał do Port Louis na Ile de France, a sam dołączył do Serceya koło Jawy. Razem z drugą fregatą w ciągu trzymiesięcznego rajdu na tych wodach Preneuse zdobyła lub zniszczyła około 40 handlowych żaglowców Anglików, natomiast jej atak na konwój z Chin się nie powiódł. W maju 1798 skierowała się ku Ile de France, którą osiągnęła nie bez przygód (z trudem przenikając przez brytyjską blokadę). Sercey wysłał L’Hermitte’a 3.08. na wody wokół Przylądka Dobrej Nadziei – Preneuse dotarła 20.09. do zatoki St. François (Algoa Bay) na wybrzeżu Południowej Afryki, gdzie stało już kilka angielskich żaglowców (trzy statki wielorybnicze, dwa indiamany, uzbrojony okręt zaopatrzeniowy i mała korweta), wpłynęła między nie pod szwedzką banderą, ale wkrótce została zdemaskowana. Podczas walki L’Hermitte zadał Brytyjczykom straty w ludziach, jednak wycofał się przedwcześnie – mimo zdecydowanej przewagi ognia – podobno w obawie przed brytyjskim branderem. Ścigany wkrótce przez 50-działowiec (Jupiter), zmusił go do odstąpienia, wykazując wielki kunszt żeglarskim i bojowy. Stopniowo eskadra Serceya topniała, a Preneuse, osaczona przez grupę dużo silniejszych jednostek Royal Navy, wyrzuciła się na brzeg przy Ile de France, po czym została przez dowódcę zwycięskiego zespołu, komandora Williama Hothama, spalona 11.12.1799. L’Hermitte, ranny, byłby pewnie zginął, gdyby Hotham nie posłał specjalnie po niego łodzi. Później był traktowany przez Brytyjczyków z najwyższymi honorami, a w końcu wymieniony w listopadzie 1801. Po powrocie do Francji dostał gratulacje od samego Pierwszego Konsula, ale przez dłuższy czas musiał zabiegać o jakieś czynne zajęcie. Od września 1805 do października 1806 dowodził 74-działowcem Régulus. Poprowadził na nim kolejny rajd na brytyjskie szlaki handlowe - tym razem na Atlantyku - trwający 11 miesięcy. Razem z fregatami Président, Cybéle i brygiem Surveillant, przemierzał od 31.10.1805 do 3.10.1806 wody od Lorient do Zatoki Gwinejskiej, Brazylii oraz Indii Zachodnich, zdobywając wg różnych FRANCUSKICH rachunków od 20 do 50 angielskich statków handlowych i trójmasztowy slup wojenny HMS Favourite (7.01.1806, u Wysp Zielonego Przylądka). Wartość tych zdobyczy Francuzi ocenili na zawrotną sumę 10 mln napoleonów, co wydaje się grubą przesadą, ale na pewno były one niemałe. Rzadko wspomina się też o tym, że eskadra straciła fregatę Président, zdobytą 28.09.1806 przez Anglików. L’Hermitte otrzymał promocję na kontradmirała 6.01.1807. Pełnił funkcję jednego z sędziów podczas serii procesów wynikłych z klęski francuskiej eskadry na redzie Aix w kwietniu 1809. W 1810 został nagrodzony tytułem barona. Prefekt morski Tulonu w 1811, przeszedł na emeryturę jako wiceadmirał w 1816 (albo jako kontradm. w 1815), zmarł w Plessis-Piquet pod Paryżem 28.08.1826.
Pozdrawiam, Krzysztof Gerlach
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Janusz Kluska




Dołączył: 01 Sie 2010
Posty: 1189
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Wodzisław Śląski

PostWysłany: Sob 14:12, 10 Wrz 2011    Temat postu:

Panie Krzysztofie dziękuję za odpowiedź.
Poproszę o opisanie losów (kariery) Admirała Juliena Marie Cosmao Kerjulien`a (27.11.1761 - 17.02.1825).
Pozdrawiam Janusz.


Ostatnio zmieniony przez Janusz Kluska dnia Sob 14:13, 10 Wrz 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kgerlach
Administrator



Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 5400
Przeczytał: 1 temat


PostWysłany: Nie 13:57, 11 Wrz 2011    Temat postu:

Julien-Marie Cosmao-Kerjulien urodził się 29.11.1761 w Chateaulin. Poszedł na morze w wieku 15 lat, okrętując się na fregatę Aigrette. W 1786 przyznano mu stopień porucznika, a 1.04.1793 - komandora. Dowodząc w 1794 i 1795 liniowcem 80-działowym Tonnant brał udział w zdobyciu w czerwcu lub lipcu 1794 sardyńskiej fregaty Alceste, walczył 13-15.03.1795 w bitwie u przylądka Noli. Otrzymał Legię Honorową 14.06.1804. Od 16.03.1805 do maja 1806 dowodził 74-działowcem Pluton należącym do stacjonującej w Tulonie floty wiceadmirała Villeneuve. Podążył wraz z nim do Indii Zachodnich, gdzie jako komodor objął dowództwo eskadry, która po ciężkim bombardowaniu odbiła z rąk Brytyjczyków małą wysepkę Diamant koło Martyniki. Uczestniczył z wyróżnieniem we wszystkich dalszych ruchach i potyczkach floty Villeneuve’a, łącznie z bitwą pod Trafalgarem 21.10.1805. Spisywał się w niej znakomicie, dowodząc wysokiego kunsztu żeglarskiego i odwagi, jednak ostatecznie w obliczu klęski uciekł do Kadyksu. Widząc narastający sztorm, zebrał 5 liniowców (łącznie z własnym), 5 fregat i 2 brygi, po czym wyszedł rankiem 23.10. w morze, w nadziei odbicia z rąk Brytyjczyków części pryzów spod Trafalgaru. Udało mu się opanować 2 hiszpańskie liniowce, ale utracił w tej eskapadzie 3 zabrane ze sobą! Tym niemniej jego dzielna postawa miała znaczenie dla podniesienia morale Francuzów i Hiszpanów po bitwie, a na dodatek sprytnym autorom francuskim („zapominającym” wspomnieć o okrętach utraconych) i naiwnym polskim dostarczyła i dostarcza do dziś sposobności do opowiadania, jak to wypad Cosmao-Kerjuliena „zmniejszył straty” floty hiszpańsko-francuskiej poniesione pod Trafalgarem Laughing . W nagrodę został 29.05.1806 awansowany na kontradmirała, a Hiszpanie nadali mu tytuł Granda Pierwszej Klasy. W 1806 dowodził flotą w Tulonie. Mianowano go baronem Cesarstwa 16.12.1810. W listopadzie 1813 dowodził z pokładu 118-działowego trójpokładowca Wagram tylną strażą floty tulońskiej wiceadmirała Emerieu i w potyczce z flotą wiceadm. Pellewa 5.11.1813 osłonił odwrót. Podobną bitwę w odwrocie (tym razem dowodził samodzielnie) stoczył 13.02.1814. W obu starciach Francuzi tylko uciekali i ponieśli ciężkie straty w ludziach, ale francuscy autorzy lubią je przedstawiać jako znakomite zwycięstwa Cosmao-Kerjuliena (bo nie stracił okrętów). Podczas Stu Dni Napoleona został prefektem morskim Brestu, a 8.06.1815 mianowano go parem Francji. Za Restauracji anulowano te nominacje i admirał wycofał się do życia prywatnego (w 1817 przyznano mu emeryturę). Zmarł w Breście 17.02.1825. Jest jednym z nielicznych oficerów marynarki francuskiej, których nazwiska wyryto na Łuku Tryumfalnym.
Pozdrawiam, Krzysztof Gerlach
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Janusz Kluska




Dołączył: 01 Sie 2010
Posty: 1189
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Wodzisław Śląski

PostWysłany: Nie 17:39, 11 Wrz 2011    Temat postu:

Panie Krzysztofie dziekuję za odpowiedź.
Poproszę o opisanie kariery (losów) Admirała Jacques`a Félixa Emmanuela Hamelin`a (13.10.1768 – 23.04.1839).
Pozdrawiam Janusz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kgerlach
Administrator



Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 5400
Przeczytał: 1 temat


PostWysłany: Pon 17:17, 12 Wrz 2011    Temat postu:

Jacques-Félix-Emmanuel Hamelin urodził się 13.10.1768 w Honfleur, jako syn aptekarza. Uczył się zawodu żeglarza w marynarce handlowej. Dopiero Rewolucja dał mu możliwość robienia kariery w marynarce wojennej. Stopień chorążego uzyskał w 1792. Uczestniczył w różnych kampaniach na Morzu Śródziemnym, potem walczył w bitwie 13 Prairiala (1.06.1794). W 1795 awansowany na porucznika. Wchodził w skład załogi fregaty Minerve, kiedy ta była jednym z wielu okrętów, które 7.03.1795 otoczyły w pobliżu Korsyki brytyjski 74-działowiec Berwick i zmusiły go do poddania się. Uczestniczył w wypadzie (wrzesień 1796) kontradmirała Richery niszczącego brytyjskie statki rybackie u wybrzeży Nowej Fundlandii, ale już na innym okręcie (Minerve została zdobyta przez Anglików koło Korsyki 23.06.1795). W 1796 otrzymał stopień „kapitana fregaty”, brał w udział zakończonej klęską Francuzów wyprawie do Irlandii pod koniec 1796. W 1799 dowodził 32-działową fregatą Précieuse w eskadrze Bruixa. W 1800 mianowano go dowódcą korwety (naprawdę transportowca) Naturaliste, która 19.10.1800 wyszła z Hawru wraz z Geographe na trwającą do 5.06.1803 wyprawę odkrywczą Nicolasa Baudina na Morza Południowe. W 1803 (24.09.1803) awansował na komandora („kapitana liniowca”), dowodził jednym z czterech dywizjonów flotylli z Boulogne. W tej roli zwrócił na siebie uwagę Napoleona, który mianował go dowódcą całego lewego skrzydła flotylli. Kiedy projekt inwazji na Wyspy Brytyjskie upadł, Hamelinowi powierzono 18.07.1806 dowództwo fregaty Vénus. Wraz z innymi jednostkami (fregatami Junon i Amphitryte, brygami Cygne i Papillon) został skierowany w 1808 na Ocean Indyjski. Przeszedł z Cherbourga (10.11.1808) na Ile de France, gdzie pod zwierzchnictwem generała Decaena przejął komendę nad innymi znajdującymi się już tam jednostkami. Podczas rajdów po oceanie Indyjskim zdobył wiele brytyjskich (i amerykańskich) statków handlowych oraz zniszczył angielską placówkę Tappanouli. Na przełomie 1809/1810 wrócił do Port Louis na Ile de France, gdzie rozdzielił pryzowe (oceniane na 5 mln franków) zgodnie z prawem, tzn. 1/3 dla oficerów i 2/3 dla załóg swoich okrętów, co wprawiło w furię gubernatora Decaena, który miał zamiar położyć łapę na tych pieniądzach. Brał udział w końcowej fazie zwycięskiej dla Francuzów bitwy w Grand Port na Ile de France 23.08.1810, a właściwie tylko w negocjacjach, które doprowadziły do poddania się ostatniego angielskiego okrętu, fregaty Iphigenia, czym znów rozzłościł Decaena, który uważał, że tylko on jest godzien prowadzić takie pertraktacje na Ile de France (i złamał po fakcie warunki umowy). Hamelin został wkrótce dopadnięty przez Anglików i poddał 18.09.1810 Vénus fregacie HMS Boadicea. Zwolniony w 1811, został mianowany kontradmirałem (15.09.1811), baronem Cesarstwa i komandorem Legii Honorowej. Dowodził rozmaitymi eskadrami blokowanymi w portach przez Royal Navy (Skaldy, Brestu w 1813, Tulonu). W 1813 otrzymał wyższy (lub burboński) stopień orderu Legii Honorowej. W Tulonie w latach 1818-1822 pełnił funkcję generał-majora marynarki. W 1822 objął naczelne dowództwo francuskiej Floty Śródziemnomorskiej. W czasie francuskiej interwencji w Hiszpanii dowodził początkowo (na 80-działowcu Colosse) w 1823 eskadrą blokującą Kadyks, ale zrezygnował z uwagi na zły stan zdrowia. Dyrektor magazynu map i planów Marynarki od 1832. Prezes rady d/s ulepszenia szkoły morskiej. Przyczynił się bardzo do rozbudowy portu handlowego Honfleur. Zmarł w Paryżu lub w Honfleur 25.04.1839.
Pozdrawiam, Krzysztof Gerlach
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Janusz Kluska




Dołączył: 01 Sie 2010
Posty: 1189
Przeczytał: 1 temat

Skąd: Wodzisław Śląski

PostWysłany: Pon 22:20, 12 Wrz 2011    Temat postu:

Dziękuję Panie Krzysztofie za odpowiedź.
Poproszę o opisanie losów (kariery) Admirała Honoré Josepha Antoine`a Ganteaume`a (13.04.1755 - 28.07.1818).
Pozdrawiam Janusz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.timberships.fora.pl Strona Główna -> Okręty wiosłowe, żaglowe i parowo-żaglowe / Pytania, odpowiedzi, polemiki Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 127, 128, 129  Następny
Strona 1 z 129

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin