Forum www.timberships.fora.pl Strona Główna www.timberships.fora.pl
Forum autorskie plus dyskusyjne na temat konstrukcji, wyposażenia oraz historii statków i okrętów drewnianych
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Okręty Royal Navy
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 202, 203, 204  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.timberships.fora.pl Strona Główna -> Okręty wiosłowe, żaglowe i parowo-żaglowe / Pytania, odpowiedzi, polemiki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kgerlach
Administrator



Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 5310
Przeczytał: 1 temat


PostWysłany: Czw 7:56, 18 Mar 2021    Temat postu:

Panie Krzysztofie,
Dziękuję bardzo. Nasze doświadczenia były bardzo podobne, poza źródłem zarażenia. Przestrzegaliśmy z żoną wszystkich zaleceń, prawie nie wychodziliśmy z domu, zachowywaliśmy "dystans społeczny", nosiliśmy kompletne maski, rękawice ochronne, korzystaliśmy ze wszystkich środków odkażających w sklepach itp. - dało nam to dokładnie tyle, co nic. Sam przebieg był taki sam, czyli gehenna, zwłaszcza w moim przypadku. Powstrzymuję się do opisywania szczegółów, ponieważ wtedy w sposób nieunikniony forum o okrętach drewnianych zmieniłoby się w bieżąco polityczne, czego wystrzegam się usilnie od początku, mimo zalewającej mnie wściekłości. Wciąż się trochę duszę i chodzę od ściany do ściany. Nie wiem jeszcze, co będzie dalej.

Anglesea/Anglesey z 1742 to jeden z wielu dwupokładowców 44-działowych, czyli jednostek 5 rangi, zbudowanych wg nieco wcześniejszych ustaleń niż grupa Crown, bowiem na podstawie specyfikacji z 1741. Pierwsze cztery z tej grupy (w tym Anglesea) zamówiono zresztą jako 40-działowe (bez dział na pokładzie rufowym, dodanych dopiero w 1743). Wymiary projektowe: długość dolnego pokładu działowego 126'0", szerokość 36'0", głębokość 15'5,5", tonaż konstrukcyjny obliczeniowy 706 ton, tonaż konstrukcyjny zamówieniowy 705 ton. Załoga: 250 ludzi (od 1745 zwiększona do 280 ludzi). Uzbrojenie: na pokładzie dolnym 20 dział 18-funtowych (o długości 9 stóp), na pokładzie górnym 20 dział 9-funtowych (o długości 8 stóp); razem 40 sztuk. Ponadto od 1743 na pokładzie rufowym 4 działa 6-funtowe o długości 6,5 stopy (razem 44).

Anglesea zamówiono 28.09.1741 w prywatnej stoczni firmy Hugh Blaydes, w Hull. Stępkę położono w listopadzie 1741, okręt zwodowano 3.11.1742. Jego wyposażanie zakończono w stoczni budowy 6.02.1743. Miał rzeczywiste wymiary: 126'0" x 36'2" x 15'6", tonaż 712 ton.
Od listopada 1742 do kwietnia 1744 dowodził okrętem kmdr John Brett. Od 1744 dowódcą był kmdr Jacob Elton. Anglesea osłaniał w lipcu 1744 konwój bałtycki. W marcu 1745 operował na wodach kanału La Manche, ale musiał zawinąć do Kinsale, aby wysadzić wielu chorych członków załogi, w tym pierwszego oficera. Po wyjściu w morze 28.03, następnego dnia dostrzeżono duży żaglowiec, który okazał się francuskim 54-działowcem Apollon. Elton wierzył jednak, że to okręt brytyjski, i zorientował się w pomyłce tak późno, iż Anglicy przystąpili do walki kompletnie nieprzygotowani. Francuzi skorzystali z okazji, ustawili się za rufą jednostki brytyjskiej i ostrzeliwali ją prawie bezkarnie z dział oraz broni ręcznej. Już w pierwszych minutach zginęli komandor oraz nawigator z Anglesea. Komendę musiał przejąć młody drugi porucznik, Baker Phillips, który na krótko opuścił pokład rufowy, by naradzić się z trzecim oficerem. Okręt był cały czas ostrzeliwany, straty i uszkodzenia rosły, sytuacja stała się beznadziejna, więc Phillips poddał żaglowiec, by uniknąć niepotrzebnej rzezi. Sąd wojenny poświęcił dużo miejsca na ostrą krytykę nieboszczyka Eltona, usunął z marynarki trzeciego oficera i zdegradował bosmana, ale porucznika Phillipsa w nagrodę za wykazany rozsądek skazał 25.06 na rozstrzelanie. Młodego człowieka zamordowano w imieniu prawa na pokładzie liniowca Duke 19.07.1745.
Anglesea służył odtąd pod banderą francuską, bez zmiany nazwy (też czasem pisanej w formie Anglesey), oficjalnie jako liniowiec 40/48-działowy, faktycznie uzbrajany w 44-52 dział (16-funtowych, 9-funtowych i 5-funtowych - bardzo nietypowe wagomiary świadczą zapewne, że w większości zachowano oryginalne uzbrojenie brytyjskie, tylko określano je miarami francuskimi). Wg Francuzów miał nośność 600 ton, a wyporność pełną około 1100 ton. Załoga liczyła 255 ludzi. Pod francuską banderą był wykorzystywany pierwotnie do celów korsarskich, potem stał rozbrojony na Ile de France; wyposażono go tam 28.02.1748 do działania pod auspicjami Kompanii Indyjskiej (dostarczyła oficerów i załogę), a 9.02.1749 okręt dołączył w Pondichéry do eskadry państwowej. Wycofano go ze służby w Breście 30.07.1749. W 1753 był już tylko hulkiem w tym porcie. Tym niemniej istniał jeszcze w 1771.
Pozdrawiam, Krzysztof Gerlach
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
knowak




Dołączył: 12 Sie 2010
Posty: 1491
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Częstochowa

PostWysłany: Wto 10:57, 23 Mar 2021    Temat postu:

Dzień dobry, dziękuję za odpowiedź.
Bardzo proszę o opis danych i losów okrętu TORRINGTON (1743).
Pozdrowienia, Krzysztof Nowak.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kgerlach
Administrator



Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 5310
Przeczytał: 1 temat


PostWysłany: Śro 7:31, 24 Mar 2021    Temat postu:

Torrington z 1743 to następny (po Anglesea z 1742) dwupokładowiec 44-działowy (jednostka 5 rangi) zbudowany wg ustaleń z 1741, czyli zamówiony jeszcze jako 40-działowy.

Okręt Torrington zamówiono 17.11.1741 w prywatnej stoczni firmy George Rowcliffe, w Northam. Stępkę położono w lutym 1742, okręt zwodowano 15.01.1743. Jego wyposażanie zakończono w królewskiej stoczni w Portsmouth 20.04.1743. Miał rzeczywiste wymiary: 126'0" x 36'1,5" x 15'5,5", tonaż 712 ton.
Od lutego 1743 dowodził okrętem kmdr Richard Edwards. W kwietnia i maju 1744 Torrington osłaniał konwój lizboński, w czerwcu 1744 był pod Dunkierką, potem pożeglował ku Wyspom Podwietrznym. Od listopada/grudnia 1744 dowódcą jednostki był bardzo krótko kmdr Thorpe Fowke, a od 1745 komendę nad okrętem sprawował kmdr John Hardy. Torrington operował wtedy na Morzu Śródziemnym i wodach krajowych (w lutym 1745 znajdował się w Portsmouth). W listopadzie 1745 skierowano go z konwojem na wody Ameryki Północnej, a w kwietniu 1746 do Louisbourga. W 1746 dwupokładowiec odstawiono w Plymouth do rezerwy. Od października 1748 do stycznia 1750 przeszedł remont w Plymouth. Od kwietnia 1751 do 1753 dowodził nim kmdr Thomas Howard Hutchenson, wysłany w czerwcu 1751 ku Nowej Fundlandii. W latach 1752-1753 okręt operował u wybrzeży Nowej Szkocji. Znajdował się w rezerwie w okresie 1754-1758. Wprowadzony do służby w 1759; dowództwo sprawował nad nim w latach 1759-1760 kmdr Charles Lucas, skierowany do Indii Zachodnich. Wydano 17.04.1762 rozkaz, aby Torrington został wyposażony w Plymouth tylko w działa na górnym pokładzie i otrzymał 100-osobową załogę, ale nie wiadomo czy polecenie zrealizowano. Od 1.11.1762 dowódcą okrętu był kmdr (z tą datą właśnie awansowany) Richard Smith, raczej nie dłużej niż do stycznia 1763. Jednostkę sprzedano 30.08.1763.
Pozdrawiam, Krzysztof Gerlach
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
knowak




Dołączył: 12 Sie 2010
Posty: 1491
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Częstochowa

PostWysłany: Wto 9:43, 30 Mar 2021    Temat postu:

Dzień dobry, dziękuję za odpowiedź.
Bardzo proszę o opis danych i losów okrętu HECTOR (1743).
Pozdrowienia, Krzysztof Nowak.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kgerlach
Administrator



Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 5310
Przeczytał: 1 temat


PostWysłany: Śro 7:51, 31 Mar 2021    Temat postu:

Hector z 1743 to następny (po Torrington z 1743) dwupokładowiec 44-działowy (jednostka 5 rangi) zbudowany wg ustaleń z 1741, czyli zamówiony jeszcze jako 40-działowy.

Okręt Hector zamówiono 13.10.1742 w prywatnej stoczni firmy Hugh Blaydes, w Hull. Stępkę położono 2.01.1743, okręt zwodowano 24.10.1743. Jego wyposażanie zakończono w stoczni budowy w grudniu 1743. Miał rzeczywiste wymiary: 126'0" x 36'4" x 15'5,5", tonaż 720 ton.
Od października 1743 dowodził okrętem kmdr Thomas Lake; w 1744 konwojował statki wschodnioindyjskie (aż do Indii). Od 22.02.1745 kapitanem okrętu był kmdr Edmund Horne, potem kmdr Frederick Cornwall, a Hector pilnował brytyjskich interesów na wodach Nowej Fundlandii. Od 1746 dwupokładowcem dowodził kmdr Thomas Stanhope. Hector uczestniczył 20.06.1747 w ataku (na wodach Zatoki Biskajskiej) eskadry komodora Foxa na konwój osłaniany przez de la Motte'a; tego samego dnia zdobył francuski żaglowiec korsarski. Wg Winfielda wchodził w skład floty Hawke'a podczas jej ataku na francuski konwój zachodnioindyjski 14.10.1747 - wysłał załogę pryzową na 64-działowiec Fougueux - ale Clowes, Shrub/Sainsbury, Manning/Walker temu przeczą. W 1748 dowódcą okrętu był kmdr Samuel Maisterson, skierowany w kwietniu do Wirginii. Hector zdobył 14.07.1748 hiszpański okręt korsarski. Po powrocie do Anglii został w lipcu 1750 wycofany do rezerwy. Sprzedano go 9.12.1762.
Pozdrawiam, Krzysztof Gerlach
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
knowak




Dołączył: 12 Sie 2010
Posty: 1491
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Częstochowa

PostWysłany: Pon 9:16, 12 Kwi 2021    Temat postu:

Dzień dobry, dziękuję za odpowiedź.
Bardzo proszę o opis danych i losów okrętu ROEBUCK (1743).
Pozdrowienia, Krzysztof Nowak.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kgerlach
Administrator



Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 5310
Przeczytał: 1 temat


PostWysłany: Wto 7:39, 13 Kwi 2021    Temat postu:

Roebuck z 1743 to następny (po Hector z 1743) dwupokładowiec 44-działowy (jednostka 5 rangi) zbudowany wg ustaleń z 1741, ostatni z tej grupy zamówiony jeszcze jako 40-działowy.

Okręt Roebuck zamówiono 1.12.1742 w prywatnej stoczni firmy George Rowcliffe, w Northam. Stępkę położono w grudniu 1742, okręt zwodowano 21.12.1743. Jego wyposażanie zakończono w królewskiej stoczni w Portsmouth 15.02.1744. Miał rzeczywiste wymiary: 126'0" x 36'0,5" x 15'5,5", tonaż 708 ton. Nie nosił kompletu uzbrojenia regulaminowego.
Jak na jednostkę niezbyt lubianej i cenionej klasy wyróżnił się dość ciekawą karierą, która o mały włos mogła być jeszcze ciekawsza. Od grudnia 1743 dowodził nim kmdr Thomas Sturton, przydzielony do Floty Kanału adm. Norrisa. W okresie kwiecień - maj 1744 Roebuck eskortował konwój lizboński i około 150 mil na zachód do przylądka Finisterre pochwycił 12.05.1744 hiszpański żaglowiec Santiago (należący do Real Compañia Guipuzcoana de Caracas) po godzinnej walce; bardzo cenny pryz został wyceniony na 220 000 talarów hiszpańskich (słynnych peso de à ocho); Sturton przybył z nim do Lizbony 18 maja. W 1745 dwupokładowiec operował na Morzu Śródziemnym. W latach 1746-1748 jego kapitanem był kmdr (awans na ten stopień uzyskał 29.11.1745 właśnie mianowaniem na okręt Roebuck) John Weller, też zatrudniony na Morzu Śródziemnym. Okręt wycofano do rezerwy w październiku 1748. Przeszedł remont w Deptford w okresie od kwietnia 1750 do kwietnia 1755. Od czerwca 1755 dowodził nim kmdr Matthew Whitwell. W grudniu 1756 komendę przejął kmdr John Hollwall, wysłany na Jamajkę, potem na Wyspy Podwietrzne. Od listopada 1757 kapitanem okrętu był kmdr Thomas Lynn, także skierowany na Jamajkę 18.12.1757; w składzie eskadry komodora Moore uczestniczył w styczniu 1759 w niefortunnym uderzeniu na Martynikę (kiedy 44-działowiec ostrzeliwał baterie nad brzegiem zatoczki Cas des Navires, gdzie Brytyjczycy desantowali żołnierzy) i udanym ataku na Gwadelupę (kiedy okręt uczestniczył w głównym uderzeniu na stolicę Basse Terre 23.01, a także dodatkowym na Port Louis na Grande Terre 13.02). Roebuck został wycofany do rezerwy w sierpniu 1759. Wypożyczono go 30.06.1762 spółce o nazwie "Antigallican [chochlik drukarski "zjadł" tu Winfieldowi literę "c", a inni za nim bezmyślnie przepisują] Private Ship of War", w której miał służyć przez dziewięć miesięcy jako żaglowiec korsarski.
Kwestia ta jest sama w sobie interesująca. Spółka przedsiębiorców, w skład której wchodzili Robert Turlington, William Sherratt i Thomas Smith, wystawiła w czasie wojny siedmioletniej okręt korsarski Antigallican, który już od schyłku 1756 z powodzeniem wyłapywał francuskie statki. Jego ostatnią zdobyczą, z grudnia 1756, był wyładowany cennym ładunkiem, wielki (900 ton) francuski żaglowiec wschodnioindyjski Duc de Penthièvre; obie jednostki niosły bardzo silnie uzbrojone i miały liczne załogi, stąd wywiązała się zacięta walka, a wysokie straty po obu stronach też prawie się zrównały; ostatecznie jednak brytyjscy korsarze zwyciężyli. Z uwagi na uszkodzenia okrętów i złą pogodę, Antigallican i jego pryz nie mogły podążyć do Lizbony, jak planowano, tylko zawinęły do Kadyksu w neutralnej Hiszpanii. Konsul francuski komplementował angielskiego kapitana za jego męstwo i szlachetne odnoszenie się do jeńców, a kiedy Francuzów uwolniono, zaatakował. Oskarżył Brytyjczyków przed Hiszpanami, że uderzenie na statek wschodnioindyjski nastąpiło w zasięgu dział z najbliższej hiszpańskiej twierdzy, więc było nielegalne. Na procesie znaleźli się świadkowie potwierdzający francuski punkt widzenia (zdaniem Anglików - przekupieni). W efekcie Duc de Penthièvre został zwrócony właścicielom (strata 300 000 funtów dla udziałowców spółki korsarskiej), a dla pokrycia Francuzom szkód, Hiszpanie przekazali im także (!) pieniądze za sprzedaż okrętu Antigallican (strata 10500 funtów dla udziałowców spółki korsarskiej, którzy zapłacili jeszcze 10000 funtów kosztów procesu). Domaganie się zwrotu zrabowanych (wg Anglików) pieniędzy od Hiszpanów nie dało oczywiście niczego, więc udziałowcy zwrócili się o rekompensatę do rządu Wielkiej Brytanii, którego słabość stanowiska ośmieliła sąd hiszpański do takiego działania. Skąpi lordowie też nie pozwolili wycisnąć pensa z państwowych sakiewek, więc powstała bardzo oryginalna koncepcja. Rekompensatą miało być wypożyczenie spółce na 9 miesięcy królewskiego okrętu wojennego, by umożliwić jego użycie w korsarstwie. Wytypowano w 1762 właśnie 44-działowiec Roebuck. Tymczasowi armatorzy przemianowali go chwilowo na Royal Antigallican. Niestety (dla ciekawości losów jednostki) praktycznie nic z tego nie wyszło - wypożyczenie nastąpiło z końcem czerwca 1762, wyposażanie do specyficznych działań też trochę musiało potrwać, a tymczasem rozpoczęto rozmowy pokojowe (wojna skończyła się w 1763 pokojem paryskim) i działalność korsarska została zakazana.
Po zwrocie przez wypożyczających Roebuck przeszedł przegląd 28.01.1764. Sprzedano okręt w Portsmouth 3.07.1764.
W Wielkiej Brytanii przez następne kilkadziesiąt lat przy każdym pogorszeniu się stosunków między państwami domagano się od Hiszpanii odszkodowania za ten przypadek i zgłaszano go jako dowód "hiszpańskiej perfidii".
Pozdrawiam, Krzysztof Gerlach
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
knowak




Dołączył: 12 Sie 2010
Posty: 1491
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Częstochowa

PostWysłany: Pon 8:44, 19 Kwi 2021    Temat postu:

Dzień dobry, dziękuję za odpowiedź.
Bardzo proszę o opis danych i losów okrętu FOWEY (1744).
Pozdrowienia, Krzysztof Nowak.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kgerlach
Administrator



Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 5310
Przeczytał: 1 temat


PostWysłany: Wto 6:16, 20 Kwi 2021    Temat postu:

Fowey z 1744 to dwupokładowiec 44-działowy (jednostka 5 rangi) zbudowany wg ustaleń z 1741.

Fowey zamówiono 3.09.1743 w prywatnej stoczni firmy Hugh Blaydes, w Hull. Stępkę położono w 1743, okręt zwodowano 14.08.1744. Jego wyposażanie zakończono w stoczni budowy 19.01.1745. Miał rzeczywiste wymiary: 126'9" x 36'1" x 15'5,5", tonaż 710 ton.
Od sierpnia 1744 do 1747 dowodził nim kmdr Polycarpus Taylor, skierowany na Jamajkę. Podczas powrotu stamtąd w czerwcu 1744, w eskorcie zmierzającego do Anglii konwoju, Fowey zdobył zdążający z Martyniki bardzo wartościowy statek francuski (podobno o nazwie Mentor). W lecie 1745 Fowey operował na wodach kanału La Manche, uczestnicząc w zniszczeniu francuskiej jednostki korsarskiej z Saint-Malo 12.06.1745. Taylora wysłano w listopadzie 1745 z konwojem do Ameryki. W latach 1746-1747 Fowey stacjonował w Louisbourgu. Potem przeszedł z komodorem Knowlesem do St Christopher i na wody Jamajki. Tam 29 stycznia 1748 (ściśle biorąc, dla ówczesnych Anglików to wciąż był rok 1747) komendę nad okrętem przejął kmdr (z tym dniem właśnie awansowany do stopnia captain) Francis William Drake. Nie nacieszył się zbyt długo dowództwem. Fowey żeglował 27.06.1748 nocą wzdłuż południowo-wschodnich wybrzeży Florydy, kiedy usłyszano sygnały ostrzegające o katastrofie, dochodzące z brygu handlowego; rozumiejąc, że świadczą one o niebezpiecznej bliskości brzegu, próbowano dokonać zwrotu, ale nieruchawy dwupokładowiec nie zdążył i utkwił na mieliźnie w pobliżu przylądka Floryda. Kmdr Drake zrobił wszystko, co się dało i co zwykle robiono w takich przypadkach - próbował ściągnąć okręt za pomocą kotwic zawoźnych, przesunął na rufę działa dziobowe, wyrzucił za burtę armaty górnego pokładu, wypompowywał i wylewał za burtę wodę wiadrami (odnotowano, że użył do tego hiszpańskich jeńców), jednak wszystko na próżno. Zdecydowano się więc zatopić żaglowiec. Załogę zabrały dwa "lokalne" (z Nowego Jorku i Rhode Island) statki handlowe. Winą za katastrofę obarczono "nie dający się uwzględnić" prąd.
Pozdrawiam, Krzysztof Gerlach
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
knowak




Dołączył: 12 Sie 2010
Posty: 1491
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Częstochowa

PostWysłany: Pon 9:00, 03 Maj 2021    Temat postu:

Dzień dobry, dziękuję za odpowiedź.
Bardzo proszę o opis danych i losów okrętu LARK (1744).
Pozdrowienia, Krzysztof Nowak.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kgerlach
Administrator



Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 5310
Przeczytał: 1 temat


PostWysłany: Wto 6:53, 04 Maj 2021    Temat postu:

Lark z 1744 to dwupokładowiec 44-działowy (jednostka 5 rangi) zbudowany wg ustaleń z 1741.

Lark zamówiono 14.04.1743 w prywatnej stoczni Richarda Golightly, w Liverpoolu. Stępkę położono w kwietniu 1743. Okręt miał się początkowo nazywać Winchester, o zmianie nazwy zdecydowano 8.09.1743. Jednostkę zwodowano 30.06.1744. Jej wyposażanie zakończono w stoczni budowy 23.09.1744. Miała rzeczywiste wymiary: 126'1" x 36'1" x 15'5,5", tonaż 710 ton.
Od maja 1744 okrętem Lark dowodził kmdr John Wickham, skierowany w 1745 na wody Nowej Fundlandii. W 1746 kapitanem jednostki był kmdr David Cheap, słynny z dramatycznych i tragicznych przeżyć podczas pierwszej fazy wyprawy Ansona dookoła świata. Mianowano go dowódcą Lark niemal zaraz po powrocie do Londynu 24.03.1746. Wysłany w rejs krążowniczy miał szczęście zdobyć koło Madery duży i wyładowany drogim ładunkiem hiszpański żaglowiec. W 1747 komendę nad dwupokładowcem Lark przejął kmdr John Crookshanks, skierowany w czerwcu 1747 na wody Nowej Fundlandii razem z 60-działowcem Warwick (którym dowodził kmdr Erskine) w eskorcie konwoju. Po drodze natknięto się na 14 lipca 1747 koło Azorów na słynny hiszpański 70-działowiec Glorioso. Obaj komandorzy brytyjscy całkowicie odmiennie przedstawiali potem swoje manewry i ich uzasadnienie, a mnie się nie chce szczegółowo analizować ich zeznań (zachowanych), by wygłaszać własne zdanie w tak błahej (dla mnie, nie dla nich!) kwestii. Faktem jest, że Warwick starł się z przeciwnikiem i dostał tęgie baty od potężnie zbudowanego okrętu hiszpańskiego, zanim mógł nadejść Lark, który w rezultacie w walce żadnego udziału nie wziął. Z Nowej Fundlandii Brytyjczycy udali się do Louisbourga, gdzie obie jednostki dołączyły do eskadry kadm. Knowlesa. Jednak Knowles aresztował Crookshanksa i postawił go przed sądem wojennym w wyniku oskarżeń Erskine'a. Wyrok wydano 1.02.1748 (dla Anglików to był wtedy wciąż rok 1747). Crookshanksa uznano winnym (był starszy stopniem w potyczce, która zakończyła się dla Anglików fiaskiem) i wyrzucono z marynarki - jego dalsze starania o rewizję wyroku, sąd wojenny dla Erskine'a, odzyskanie stopnia, dobrego imienia i komendy są interesujące, lecz z okrętem Lark żadnego związku już nie mają. Crookshanks wrócił do Anglii jako pasażer na innym żaglowcu, a omawiany dwupokładowiec musiał dostać nowego kapitana. I tu historia znowu pokazuje oblicze niechętnie ujawniane w uładzonych podręcznikach. Pasażerem na Warwick w drodze do Louisbourga był commander Edward Hughes, z listem polecającym do Knowlesa. Zdaniem rozgoryczonego Crookshanksa, kmdr Erskine specjalnie wysłał go przodem na bilanderze Montague, aby przedstawił wygodną dla Erskine'a wersję wydarzeń dotyczących Glorioso, a przy okazji zadbał o własne interesy - usunięcie z drogi dowódcy okrętu Lark stwarzało świetną okazję do awansu. Czy ta intryga była faktem, czy powstała tylko w głowie Crookshanksa, niewątpliwie wydarzenia potoczyły się w oczekiwany sposób. Knowles wyrobił sobie od początku zdanie po myśli Erskine'a i Hughesa, aresztował kapitana 44-działowca na miesiące przed możliwością postawienia go przed sądem i już 5 września 1747 mianował Hughesa "tymczasowym" dowódcą okrętu Lark na "opróżnione" miejsce. Dla Hughesa stanowiło to też znakomitą okazję do awansu, i faktycznie już 6.02.1748 (dla Anglików wtedy jeszcze w 1747) Edward Hughes dostał rangę captain, kontynuując komendę nad tą jednostką w Indiach Zachodnich. Lark został wycofany do rezerwy w lipcu 1748. Mimo sprawdzania stanu okrętu, nie remontowano go i ostatecznie 4.08.1757 sprzedano w Woolwich.
Pozdrawiam, Krzysztof Gerlach
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
knowak




Dołączył: 12 Sie 2010
Posty: 1491
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Częstochowa

PostWysłany: Pon 8:57, 10 Maj 2021    Temat postu:

Dzień dobry, dziękuję za odpowiedź.
Bardzo proszę o opis danych i losów okrętu LUDLOW CASTLE (1744).
Pozdrowienia, Krzysztof Nowak.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kgerlach
Administrator



Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 5310
Przeczytał: 1 temat


PostWysłany: Wto 5:44, 11 Maj 2021    Temat postu:

Ludlow Castle z 1744 to kolejny dwupokładowiec 44-działowy (jednostka 5 rangi) zbudowany wg ustaleń z 1741. Nie nosił, przynajmniej początkowo, kompletu regulaminowego uzbrojenia.

Zamówiono go 16.05.1743 w prywatnej stoczni Jamesa Taylora, w Rotherhithe. Stępkę położono 1.06.1743. Okręt zwodowano 31.07.1744. Jego wyposażanie zakończono w królewskiej stoczni w Deptford 9.10.1744. Miał rzeczywiste wymiary: 126'10,625" x 36'3" x 15'5,5", tonaż 725 ton.
Już pierwszym dowódcą Ludlow Castle został nie byle kto, lecz przeszły słynny admirał (na razie w stopniu komandora) George Bridges Rodney. Objął on komendę pod koniec września 1744. W maju 1745 eskortował konwój portugalski, potem operował z Downs, następnie służył w eskadrze kontradm. Bynga u wybrzeży Szkocji (trwało powstanie jakobitów) oraz (jesienią i zimą 1745) w estuarium Tamizy. Dwukrotnie wchodził na mielizny na nieporęcznym i źle żeglującym dwupokładowcu. Od stycznia 1746 kapitanem Ludlow Castle był kmdr William Bulley (Bully), skierowany do zachodniej Afryki, gdzie zmarł 7.10.1746. Nie mam informacji, kto przyprowadził jednostkę do Anglii (może pierwszy oficer). W 1747 komendę przejął kmdr Hugh Pigot, wysłany na wody Wysp Podwietrznych, gdzie zdobył francuski żaglowiec handlowy z konwoju pobitego wcześniej (17.10.1747) przez kadm Hawke'a. W czerwcu 1749 Ludlow Castle stał w doku. Był remontowany w Portsmouth od czerwca 1751 do września 1753. Dopiero we wrześniu 1755 wrócił do aktywnej służby. Dowodził nim teraz (do 1759) kmdr Edward Clarke (Clark). Okręt operował u Wysp Kanałowych (Wysp Normandzkich), a 17.05.1757 pożeglował do Wirginii. Także od 2.10.1758 transportował żołnierzy na drugą stronę Atlantyku (wziął ze Szkocji drugi batalion królewskiego regimentu góralskiego). W styczniu i lutym 1759 należał w Indiach Zachodnich do sił komodora Moore'a, biorąc udział w ataku na Martynikę (styczeń) i zdobyciu Gwadelupy (luty). Podczas wspomnianego uderzenia na Martynikę w skład brytyjskiego zespołu wchodził też 10-działowy slup Bonetta, którym dowodził commander Richard King; 29.01.1759 awansował on na komandora (captain) i przeszedł na 20-działową fregatę Rye. Z niej skierowano go właśnie na okręt Ludlow Castle, zapewne kiedyś między lutym a majem 1759. Stan dwupokładowca, wycofanego do rezerwy w 1760, badano w sierpniu i uznano, że jednostka wymaga remontu. Jednak rozkaz admiralicji z 3.05.1762 nakazywał zredukować Ludlow Castle do 24-działowego okrętu szóstej rangi. Prac dokonano w Deptford miedzy kwietniem a listopadem 1762. Odtąd Ludlow Castle miał na pokładzie górnym 20 dział 18-funtowych, a na dziobowym i rufowym po dwa działa 6-funtowe, zaś liczbę osób załogi obniżono do 180. Od maja 1762 okrętem dowodził kmdr (w tym stopniu właśnie od 24.05.1762) Thomas Hallum; początkowo operował na wodach krajowych, w 1763 skierowano go ku wybrzeżom Afryki. W 1763 lub 1764 komendę przejął kmdr Nathaniel Bateman, też wysłany do Afryki, potem do Indii Zachodnich. Ludlow Castle został wycofany do rezerwy w lipcu 1764. Nie naprawiano go już, i do 15.06.1771 rozebrano w Portsmouth.
Pozdrawiam, Krzysztof Gerlach
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
knowak




Dołączył: 12 Sie 2010
Posty: 1491
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Częstochowa

PostWysłany: Wto 11:51, 18 Maj 2021    Temat postu:

Dzień dobry, dziękuję za odpowiedź.
Bardzo proszę o opis danych i losów okrętu MARY GALLEY (1744).
Pozdrowienia, Krzysztof Nowak.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kgerlach
Administrator



Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 5310
Przeczytał: 1 temat


PostWysłany: Czw 6:31, 20 Maj 2021    Temat postu:

Mary Galley z 1744 to kolejny dwupokładowiec 44-działowy (jednostka 5 rangi) zbudowany wg ustaleń z 1741.

Zamówiono go 26.04.1743 w prywatnej stoczni Henry'ego Birda, w Rotherhithe (koło Globe Stairs). Stępkę położono 18.05.1743. Okręt zwodowano 16.06.1744. Jego wyposażanie zakończono w królewskiej stoczni w Deptford 13.09.1744. Miał rzeczywiste wymiary: 126'2,75" x 36'3" x 15'5,5", tonaż 716 ton.
Od czerwca 1744 dowódcą Mary Galley był kmdr Piercy (Piercey) Brett. Od 27.08.1745 dowodził 44-działowcem kmdr Robert Swanton, we wrześniu 1745 przebywający w Chatham, ale potem skierowany na wody Kanału Bristolskiego. Jesienią 1745 okręt bazował na Downs i operował na Morzu Północnym, oczywiście nie bez związku z trwającym w Szkocji powstaniem jakobitów. Przeszedł drobny remont w Sheerness od marca do kwietnia 1746. Potem działał w 1746 u zachodniego wybrzeża Afryki. W latach 1747-1748 służył w rejonie Wysp Podwietrznych. W styczniu 1749 znajdował się już w rezerwie. Nie był remontowany i ostatecznie został zatopiony 20.04.1764 w Plymouth w roli łamacza fal.
Pozdrawiam, Krzysztof Gerlach
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.timberships.fora.pl Strona Główna -> Okręty wiosłowe, żaglowe i parowo-żaglowe / Pytania, odpowiedzi, polemiki Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 202, 203, 204  Następny
Strona 203 z 204

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin