 |
www.timberships.fora.pl Forum autorskie plus dyskusyjne na temat konstrukcji, wyposażenia oraz historii statków i okrętów drewnianych
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
kgerlach
Administrator
Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 6613
Przeczytał: 5 tematów
|
Wysłany: Sob 6:06, 28 Maj 2022 Temat postu: |
|
|
John Archer pochodził z Yarmouth. Był tam osobą popularną, łatwo angażującą miejscowych ochotników do służby w marynarce. Tym niemniej jego kariera jako dowódcy w Royal Navy trwała niezwykle krótko. Został 16.01.1671/72 drugim kapitanem 96-działowca Saint Andrew, okrętu flagowego adm. Ayscue (do 8.04.1672), potem kadm. Johna Kempthorne (do 18.10.1673). Walczył w bitwie pod Solebay 28.05.1672, w obu bitwach pod Schooneveld - 28.05.1673 i 4.06.1673 - oraz w bitwie pod Texel 11.08.1673. Zmarł jednak już 18.10.1673.
Pozdrawiam, Krzysztof Gerlach
Ostatnio zmieniony przez kgerlach dnia Nie 18:47, 29 Maj 2022, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Janusz Kluska
Dołączył: 01 Sie 2010
Posty: 1557
Przeczytał: 4 tematy
Skąd: Wodzisław Śląski
|
Wysłany: Nie 16:29, 29 Maj 2022 Temat postu: |
|
|
Panie Krzysztofie dziękuję za odpowiedzi.
Poproszę o opisanie losów angielskich oficerów, są nimi John Shelley (brak danych) oraz Richard Dickenson (brak danych), obaj awansowali na kapitanów w 1667r.
Ps. Czy przy opisie J. Archera chyba jest błąd, cyfrówka ".. drugim kapitanem 66-działowca Saint Andrew", może miało być 96 działowy.
Pozdrawiam Janusz.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
kgerlach
Administrator
Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 6613
Przeczytał: 5 tematów
|
Wysłany: Nie 18:46, 29 Maj 2022 Temat postu: |
|
|
Co do Saint Andrew. Istotnie, to błąd cyfrowy, miało być: 96-działowca. Na wszelki wypadek poprawiłem teraz także w poście z omyłką.
Ostatnio zmieniony przez kgerlach dnia Nie 18:47, 29 Maj 2022, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
kgerlach
Administrator
Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 6613
Przeczytał: 5 tematów
|
Wysłany: Pon 9:38, 30 Maj 2022 Temat postu: |
|
|
John Shelley (Shelly) służył w 1664 jako porucznik na 40-działowcu Assistance. Dano mu 30.06.1667 komendę nad 6-działowym branderem Albemarle; jednostkę tę zużyto w akcji przeciwko Holendrom koło fortu Tilbury 23.07.1667. Shelley został 25.04.1668 dowódcą 12-działowego brandera Truelove i dowodził nim do 11.01.1668/69. Od 13.06.1669 do 1.08.1670 był kapitanem 6-działowego brandera Welcome, wysłanego z adm. Allinem na Morze Śródziemne. W 1670 dowodził tam 28-działowcem Milford. W 1672 mianowano go pierwszym porucznikiem na 96-działowcu London, flagowym okręcie wiceadm. Edwarda Spragge'a. Walczył w bitwie pod Solebay 28.05.1672. Wkrótce potem został drugim kapitanem 66-działowca Monmouth, a niedługo później (konkretnie 5.11.1672; do 5.04.1673) - kapitanem 48-działowca Portland. Od 7.04.1673 do 12.02.1673/74 był dowódcą 48-działowca Diamond. Walczył na nim w obu bitwach pod Schooneveld (28.05.1673 i 4.06.1673) oraz pod Texel 11.08.1673. Od kwietnia do września 1678 podobno dowodził wynajętym przez Royal Navy okrętem Europa - ta informacja oparta jest na zapiskach samego Pepysa, jednak współcześni badacze mają problem ze zlokalizowaniem takiej jednostki.
Johnowi Shelley powierzono 12.09.1688 (lub pięć dni wcześniej) komendę nad 8-działowym branderem Cygnet (Signet), operującym w październiku we flocie lorda Dartmouth. Został w czerwcu 1689 kapitanem 74-działowca Edgar. Zmarł na tym stanowisku 5.04.1690. Charnock i wielu badaczy po nim (z Andersonen włącznie) byli przekonani, że owe dane z lat 1688-1690 dotyczą tej samej osoby, co opisywana dla okresu 1664-1678. Jednak obecnie kwestionuje się to, uważając często za opis służby innej osoby o tym samym imieniu i nazwisku.
Pozdrawiam, Krzysztof Gerlach
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
kgerlach
Administrator
Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 6613
Przeczytał: 5 tematów
|
Wysłany: Wto 6:33, 31 Maj 2022 Temat postu: |
|
|
Richard Dickenson (Dickinson) służył w 1665 jako drugi porucznik na 60/48-działowcu Swiftsure. Prawdopodobnie walczył w bitwie pod Lowestoft 3.06.1665. Oddano mu 13.06.1667 komendę nad branderem Joseph - sprawował ją do 24.09.1667, biorąc udział w starciu pod Martyniką 25.06.1667. W 1668 był porucznikiem na 67-działowcu Rupert. W 1671 został pierwszym porucznikiem na 66-działowcu Dreadnought, od 1672 zajmował stanowisko drugiego porucznika na 76/62-działowcu Royal Catherine (Royal Katherine). Na którymś z dwóch ostatnich walczył w bitwie pod Solebay 28.05.1672. Został 4.02.1673 drugim kapitanem 96-działowca Charles the Second (Royal Charles; Charles). Walczył na nim w obu bitwach pod Schooneveld (28.05.1673 i 4.06.1673) oraz pod Texel 11.08.1673. Zdał komendę 11.10.1673. Od 12.09 (albo od 25.09) 1674 do 7.09.1677 był dowódcą 30-działowca Hunter, wysłanego w 1675 do Surinamu. Od 12.04.1678 do 9.07.1679 sprawował komendę nad 54/46-działowcem Woolwich na Morzu Śródziemnym. Od 17.04.1680 do 2.01.1681/82 był kapitanem 48-działowca Diamond. Wysłano go na Morze Śródziemne. Tam 3.01.1681/82 został przeniesiony na 40/48-działowiec Tyger Prize (Tiger Prize), którym dowodził całe sześć dni (chyba że te podwójne datowania - wg starego i nowego końca kalendarza - samych badaczy wyprowadziły w pole i chodziło o rok). Po powrocie z Morza Śródziemnego otrzymał 23.03.1684/85 (lub 27.03.1685) dowództwo 54-działowca Oxford. Skierowano go w 1685 do Nowego Jorku. W latach 1686-1687 operował na kanale La Manche. W okresie 1689-1690 był kapitanem 66-działowca Monmouth. Zmarł najwcześniej w lutym 1698/99.
Pozdrawiam, Krzysztof Gerlach
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Janusz Kluska
Dołączył: 01 Sie 2010
Posty: 1557
Przeczytał: 4 tematy
Skąd: Wodzisław Śląski
|
Wysłany: Śro 11:31, 01 Cze 2022 Temat postu: |
|
|
Panie Krzysztofie dziękuję za odpowiedzi.
Poproszę o opisanie losów angielskich oficerów, są nimi Dominick Nugent (brak danych, awans kapitański otrzymał w 1671), John Rogers (również brak danych, awans kapitański otrzymał w 1673) oraz Fretchville Holies (... - 28.05.1672, awans kapitański otrzymał w 1666).
Pozdrawiam Janusz.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
kgerlach
Administrator
Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 6613
Przeczytał: 5 tematów
|
Wysłany: Czw 20:57, 02 Cze 2022 Temat postu: |
|
|
Dominick (Dominic) Nugent został w 1665 porucznikiem na 52-działowcu Lyon (Lion). Być może walczył w bitwie pod Lowestoft 3.06.1665 i brał udział w akcji pod Martyniką 24-25.06.1667. W 1668 przeniesiono go na 58-działowiec Revenge, wówczas okręt flagowy wiceadm. Spragge'a, głównodowodzącego na Downs. Kiedy w 1669 wiceadm. Spragge miał podążyć z flotą adm. Allina na Morze Śródziemne, mianował Nugenta swoim pierwszym porucznikiem. Powierzono mu poprowadzenie pierwszego ataku łodziowego 2.05.1671 na Algierczyków w zatoce Bugia (Bougie); uderzenie się nie powiodło - w przeciwieństwie do tego z 8.05.1671 - (stracono tylko bez pożytku brander Eagle), ale postawę Nugenta doceniono i mianowano go 12.11.1671 dowódcą 42-działowca Advice. Po powrocie żaglowca do Anglii na remont, Nugent został ponownie mianowany jego kapitanem 13.01.1671/72. Walczył w bitwie pod Solebay 28.05.1672 oraz w obu bitwach pod Schooneveld 28.05.1673 i 4.06.1673. Powierzono mu 2.07.1673 komendę (do 10.12.1673) nad 72-działowcem Fairfax. Brał udział w bitwie pod Texel 11.08.1673. W czasie dłuższego okresu pokoju nie był aktywnie zatrudniany, z końcem stycznia 1677/78 został dowódcą łodzi w Chatham - zdaniem Pepysa wybrano go do tej funkcji jako "oficera starego i biednego". Chodziło o kierowanie 20 łodziami strażniczymi pod rozkazami komisarza admiralicji Richarda Beach. Od 29.07.1682 do 8.08.1682 Nugent był kapitanem wynajętego przez Royal Navy 8-działowego żaglowca (brandera) Thomas and Catherine (Thomas and Katherine), a od 8.08.1682 (albo od 7.09.1682) do 31.03.1684 dowodził wynajętym przez Royal Navy 8-działowym żaglowcem (branderem) John and Alexander. Objął 11.06.1685 komendę nad 32-działową fregato-galerą Charles Galley. W sierpniu lub we wrześniu 1685 przeniesiono go na 48-działowiec Reserve, wówczas okręt strażniczy w Portsmouth, którym dowodził do 27.09.1688.
Pozdrawiam, Krzysztof Gerlach
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
kgerlach
Administrator
Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 6613
Przeczytał: 5 tematów
|
Wysłany: Pią 10:40, 03 Cze 2022 Temat postu: |
|
|
John Rogers pochodził z niższej klasy społecznej i w latach 1660-tych służył na okrętach wojennych jako nawigator. Został 18.02.1672/73 dowódcą 60-działowca Unicorn. Sprawował nad nim komendę do 9.10.1673. Walczył w obu bitwach pod Schooneveld 28.05.1673 i 4.06.1673 oraz w bitwie pod Texel 11.08.1673. Mianowano go 28.03.1678 (lub 24.04.1678) drugim kapitanem 100-działowca Royal Charles, okrętu flagowego wiceadm. Kempthorne na kanale La Manche; dowodził tą jednostką do 29.08.1678. Dano mu 28.11.1678 stanowisko kapitana 82-działowca Henry, wówczas okrętu strażniczego w Chatham lub w Sheerness. Ponieważ nie miał ani "odpowiedniego" pochodzenia, ani możnej protekcji, więcej już nie dowodził.
Pozdrawiam, Krzysztof Gerlach
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
kgerlach
Administrator
Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 6613
Przeczytał: 5 tematów
|
Wysłany: Sob 13:21, 04 Cze 2022 Temat postu: |
|
|
Fretchville (Fretcheville, Frescheville) Holies (Hollis, Holles) był bardzo młodym, dobrze urodzonym arystokratą bez większego doświadczenia żeglarskiego, kiedy mianowano go 2.10.1665 dowódcą 52-działowca Antelope. Pasjonował się za to astrologią. Był ponadto naturalnym przywódcą, wypróbowanym rojalistą i kompanem księcia Ruperta. Urodził się 8.06.1642. Uczył się w Temple do 1659. Jego ojciec, Gervase Hollis, prawnik, walczył w armii Karola I podczas wojny domowej, pełnił mniejszej rangi funkcje dworskie u Karola II, wielokrotnie zajmował stanowisko burmistrza Grimsby i zasiadał w parlamencie. Matka, Elizabeth Molesworth, też pochodziła z rodziny osiadłej w Grimsby. Sam Frescheville Holles służył w milicji Westminster, od 1663 w stopniu kapitana piechoty, w latach 1664-1667 w randze majora. Zaliczano go też w latach 1664-1669 oraz od 1671 do śmierci do członków prywatnej kancelarii królewskiej. Ożenił się 24.11.1662 ze "starą i wstrętną" wdową Jane Crome (z domu Lewis), za to bardzo bogatą. Szybko ją porzucił, zatrzymując sobie oczywiście jej pieniądze. Dopiero w 1665 poszedł na morze i z dużym szczęściem dowodził 300-tonowym okrętem korsarskim Panther księcia Ruperta, zanim we wrześniu 1665 wstąpił do Royal Navy. Nadal wolał, by go nazywano majorem niż kapitanem. Walczył na Antelope w Bitwie Czterodniowej 1-4.06.1666, kiedy stracił lewą rękę, a zyskał tytuł rycerski. Zdał komendę 8.06.1666. Od 9.06.1666 do 22.09.1666 dowodził 58-działowcem Henrietta i brał udział w Bitwie Dnia Św. Jakuba (drugiej bitwie koło North Foreland) 25.07.1666. W okresie 23.09.1666-4.01.1666/67 sprawował komendę nad 68-działowcem Cambridge. Od 1667 miał stanowisko kapitana w drugim regimencie piechoty gwardii. Potem zajął się polityką lub raczej politykierstwem. Był niezwykle aktywnym członkiem parlamentu w latach 1667-1672, zawiązał wiele cennych sojuszy politycznych (a także komercyjnych; wszedł np. w handel drewnem irlandzkim, za które otrzymał wielkie pieniądze rządowe, nie wywiązując się do końca z zobowiązań) i w latach 1667-1668 ostro krytykował administrację państwową, obwiniając rząd o swoją utratę ręki i brak nowego dowództwa okrętu. Złośliwe ataki - pod dowolnymi pozorami - przeciwko księciu Yorku jako Lordowi Wielkiemu Admiralicji, licznym wybitnym admirałom i kapitanom, byle samemu się wywyższyć, przyniosły mu wielki rozgłos, ale tak duże straty wizerunkowe w oczach Stuartów (pozbawili go m.in. stopnia kapitana w gwardii) i tak mierne sukcesy, że w 1669 zaproponował swoje usługi królowi Francji. Jednak Francuzi nie chcieli u siebie rozpolitykowanego intryganta, więc rok później Holles pogodził się z dworem angielskim. Całkowicie odwrócił swoje sojusze w parlamencie, zaczął w każdej kwestii popierać króla. Dostał od Karola II gratyfikację w postaci 3000 funtów, a zszokowana opozycja oskarżała go, że został przekupiony obietnicą otrzymania rangi kontradmirała i rocznej pensji w wysokości 500 funtów. Od 20.01.1671/72 znów dowodził 68-działowcem Cambridge. Był trzecim-w-dowodzeniu w eskadrze adm. Holmesa wysłanej w celu sprowokowania Holendrów do kolejnej wojny - eskadra ta rozbiła 12-13.03.1672/1672 koło wyspy Wight wracający do kraju holenderski konwój smyrneński. Frescheville Holles walczył też na Cambridge w bitwie pod Solebay 28.05.1672 i zginął. Nie zdążył skończyć nawet 30 lat. Jego pogrzeb urządzono z wielkim przepychem.
Pozdrawiam, Krzysztof Gerlach
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Janusz Kluska
Dołączył: 01 Sie 2010
Posty: 1557
Przeczytał: 4 tematy
Skąd: Wodzisław Śląski
|
Wysłany: Nie 13:53, 05 Cze 2022 Temat postu: |
|
|
Panie Krzysztofie dziękuję za odpowiedzi.
Poproszę o opisanie losów angielskich oficerów, są nimi Bernard Ludman (... - 29.10.1673, awans kapitański otrzymał w 1666) oraz William Finch (... - 28.05.1673, awans kapitański otrzymał w 1661).
Pozdrawiam Janusz.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
kgerlach
Administrator
Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 6613
Przeczytał: 5 tematów
|
Wysłany: Pon 11:28, 06 Cze 2022 Temat postu: |
|
|
Bernard Ludman został w 1665 porucznikiem na 80-działowcu Royal Charles. Najprawdopodobniej walczył w bitwie pod Lowestoft 3.06.1665 oraz na pewno w Bitwie Czterodniowej 1-4.06.1666. Powierzono mu 9.06.1666 dowództwo 48-działowca Swallow. Był kapitanem tego okrętu do 27.12.1666. Uczestniczył w Bitwie Dnia Św. Jakuba (drugiej bitwie koło North Foreland) 25.07.1666. W 1668 wrócił na stanowisko porucznika na 96/86-działowcu Charles (Royal Charles - inny niż ten w 1665). Kiedy jednak spodziewana wtedy wojna z Francją nie wybuchła, wycofał się ze służby, pozostając poza marynarką aż do 1672. Od 22.03.1671/72 do 16.08.1673 dowodził 58-działowcem Monk (Monck). Walczył na nim w bitwie pod Solebay 28.05.1672 (kiedy odniósł ciężką ranę), w obu bitwach pod Schooneveld (28.051673 4.06.1673) oraz w bitwie pod Texel 11.08.1673. Otrzymał 17.08.1673 dowództwo 76/80-działowca Victory. Zmarł jednak na tym stanowisku 29.10.1673.
Pozdrawiam, Krzysztof Gerlach
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
kgerlach
Administrator
Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 6613
Przeczytał: 5 tematów
|
Wysłany: Wto 9:43, 07 Cze 2022 Temat postu: |
|
|
William Finch pochodził z arystokratycznej rodziny. Wg Charnocka był trzecim synem Thomasa, hrabiego Winchelsea. Sprawa nie jest jednak taka oczywista - chociaż Thomas Finch, hrabia Winchelsea (Winchilsea), istotnie miał syna Williama, to urodzonego w 1651/52, który nie mógł zostać kapitanem w wieku 10 latek. Tymczasem rozpatrywany William Finch otrzymał właśnie 29.06.1661 (lub cztery dni wcześniej) dowództwo 22-działowca Forrester i sprawował je do 30.12.1661, operując na wodach kanału La Manche w składzie floty adm. Sandwicha. Od 10.06.1666 do 26.07.1666 był kapitanem 38/30-działowca Amity. Walczył w Bitwie Dnia Św. Jakuba (drugiej bitwie koło North Foreland) 25.07.1666. Po niej przeniesiono go na 46-działowiec Foresight, którego kapitan zginął. Dowodził tym żaglowcem do 6.11.1666, uczestnicząc 18.09.1666 w zdobyciu na kanale La Manche francuskiego 60/64-działowca Rubis. Został w 1666 (najwyraźniej tymczasowo) zdymisjonowany przez sąd wojenny. Od 21.03.1670 do 30.08.1672 Finch dowodził 48-działowcem Crown. Walczył w bitwie pod Solebay 28.05.1672. Od 1.09.1672 sprawował komendę nad 58-działowcem York. Zginął na nim 28.05.1673 w pierwszej bitwie pod Schooneveld.
PS. Tajemnicza dymisja z 1666, upieranie się wielu autorów, że William Finch, syn Thomasa, hrabiego Winchelsea, zginął naprawdę dokładnie rok wcześniej, w bitwie pod Solebay, mając zaledwie 20 lat, mogą świadczyć o nawarstwianiu się w literaturze przedmiotu powtarzanych pomyłek. Jednak wskazują też na pewne prawdopodobieństwo służenia w tym czasie w Royal Navy dwóch osób tego imienia i nazwiska, o mieszanych losach.
Pozdrawiam, Krzysztof Gerlach
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Janusz Kluska
Dołączył: 01 Sie 2010
Posty: 1557
Przeczytał: 4 tematy
Skąd: Wodzisław Śląski
|
Wysłany: Śro 18:08, 08 Cze 2022 Temat postu: |
|
|
Panie Krzysztofie dziękuję za odpowiedzi.
Poproszę o opisanie losów angielskich oficerów, są nimi Francis Courtnay (... - 10.08.1673, awans kapitański otrzymał w 1666) oraz William Poole (... - 1689, awans kapitański otrzymał w 1660).
Pozdrawiam Janusz.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
kgerlach
Administrator
Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 6613
Przeczytał: 5 tematów
|
Wysłany: Czw 15:47, 09 Cze 2022 Temat postu: |
|
|
Francis Courtnay (Courtney, Courtenay) pochodził z wielkiej i znaczącej rodziny z Powderham Castle. Służyli pod nim ochotniczo marynarze z okręgu Sidmouth w hrabstwie Devon. Został w 1666 mianowany dowódcą 50/42-działowego okrętu Guelder de Ruyter (Guilder de Ruyter, Golden Ruyter), zdobytego na Holendrach 3.06.1665 w bitwie pod Lowestoft (to holenderski statek wschodnioindyjski Geldersche Ruiter). Walczył na nim w Bitwie Czterodniowej 1-4.06.1666. Przeniesiono go 12.06.1666 na 52-działowiec Happy Return, którym dowodził do 11.10.1667, uczestnicząc 25.07.1666 w Bitwie Dnia Św. Jakuba (drugiej bitwie pod North Foreland). W okresie 20.03.1667/68-30.09.1668 był kapitanem 36/30-działowca Sweepstakes. Od 5.05.1669 do 2.01.1672 dowodził 28-działowcem Guardland (Guarland, Garland) na Morzu Śródziemnym, początkowo w składzie adm. Allina. Brał udział w starciu w zatoce Bugia (Bougie) 8.05.1671. Powierzono mu 15.01.1671/72 komendę nad 58-działowcem Dunkirk. Walczył na nim w bitwie pod Solebay 28.05.1672 oraz w obu bitwach pod Schooneveld - 28.05.1673 i 4.06.1673. Zginął na tym okręcie 11.08.1673 w bitwie pod Texel.
Pozdrawiam, Krzysztof Gerlach
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
kgerlach
Administrator
Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 6613
Przeczytał: 5 tematów
|
Wysłany: Pią 9:36, 10 Cze 2022 Temat postu: |
|
|
William Poole pochodził z rozrośniętej rodziny osiadłej w Poole. Jego ojcem był Jonas Poole, komandor w marynarce Republiki, szwagier adm. Penna. William Poole też służył już w marynarce okresu Republiki, przy czym Penn zapewnił mu lukratywną posadę Inkasenta Dóbr z Pryzów. Penn protegował go dalej, po restauracji Stuartów. Dlatego Poole już w 1660 został kapitanem 14/12-działowca Martin. Od 1661 dowodził 44/46-działowcem Charity. Od 1663 do 1665 sprawował komendę nad 42-działowcem Advice, od 1664 w eskadrze adm. Allina na Morzu Śródziemnym. Allin zanotował też, że w 1664 William Poole dowodził tam 76-działowcem London, ale pomylił go z Jonasem Poole, może ojcem. William Poole w okresie 29.08.1665 - 17.09.1665 był kapitanem 56/66-działowca Saint George we flocie adm. Sandwicha. Wrócił 8.11.1665 na Advice. Brał na nim udział w bitwie pod Lowestoft 3.06.1665. Zdał komendę 5.06.1666. Od 6.06.1666 do 17.02.1666/67 dowodził 58-działowcem Mary, walcząc 25.07.1666 w Bitwie Dnia Św. Jakuba (drugiej bitwie pod North Foreland). Od 21.02.1666/67 do 19.12.1668 sprawował komendę nad 48-działowcem Crown. Uczestniczył na nim w bitwie pod Martyniką 25.06.1667. Kolejnym okrętem - powierzonym mu na okres od 1.04.1669 do 26.06.1671 - był 50-działowiec Jersey, na którym operował w eskadrze adm. Allina na Morzu Śródziemnym. Od 11.01.1671/72 do 25.02.1671/72 dowodził 60-działowcem Plymouth. Od 26.02.1671/72 do 25.07.1674 był kapitanem 50-działowca Saint David, początkowo na Morzu Śródziemnym, potem w Indiach Zachodnich. Kiedy w grudniu 1672 Anglicy zdecydowali się zająć holenderską wyspę Tobago, zmontowali ekspedycję z pięciu do siedmiu małych transportowców wiozących 600 żołnierzy pod Tobiasem Bridgesem, a jej osłonę powierzyli właśnie Williamowi Poole na Saint David; po wylądowaniu w złym miejscu 18 grudnia Poole nadzorował bezpieczne ponowne zaokrętowanie wojsk, a potem w starciu z bateriami holenderskimi oraz po drugim desancie on i Bridges uzyskali pełny sukces i kapitulację Holendrów 19 grudnia. Za ten wyczyn Poole dostał w 1675 tytuł rycerski. Od 27.02.1676/77 albo od 29.03.1677 do 4.09.1678 dowodził 56-działowcem Leopard, pełniąc rolę komodora najpierw na wodach Nowej Fundlandii, potem na Morzu Śródziemnym, dokąd podążył pod koniec 1677 w eskorcie konwoju. W maju 1678 eskortował konwój z Morza Śródziemnego do Anglii. Od 5.09.1678 lub od 11.09.1678 do 27.11.1679 był kapitanem 52-działowca Happy Return, operującego w 1679 na Morzu Śródziemnym w składzie eskadry Narborougha. Od 21.06.1685 sprawował komendę nad dość tajemniczym żaglowcem Samuel and Mary, po którym nie ma śladu w annałach marynarki, więc zapewne był wynajętą jednostką cywilną. Poole więcej już na morzu nie dowodził, zmarł przed 1689, ale dokładny rok nie jest znany.
Pozdrawiam, Krzysztof Gerlach
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|