Forum www.timberships.fora.pl Strona Główna www.timberships.fora.pl
Forum autorskie plus dyskusyjne na temat konstrukcji, wyposażenia oraz historii statków i okrętów drewnianych
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Artyleria gładkolufowa
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.timberships.fora.pl Strona Główna -> Okręty wiosłowe, żaglowe i parowo-żaglowe / Pytania, odpowiedzi, polemiki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kgerlach
Administrator



Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 5400
Przeczytał: 1 temat


PostWysłany: Wto 21:58, 19 Maj 2015    Temat postu:

Rosyjskie działa 15-calowe i 10,75-calowe były oczywiście działami gładkolufowymi. Te pierwsze, odlewane z żeliwa, miały wszystkie charakterystyki bliźniaczo podobne do 15-calówek Dahlgrena, więc musiały być wzorowane na nich lub na analogicznych armatach Rodmana (te dwie amerykańskie odmiany różniły się przede wszystkim technologią wykonania, więc na podstawie wyglądu nie sposób tego ocenić). Ogólnie rzecz biorąc, Rosjanie z pewnością wykonywali działa gładkolufowe na licencji Dahlgrena, ponieważ zachowali to nawet w nazwie przynajmniej dwóch modeli: mieli 60-funtówki wzorów 1855 i 1857 w pięciu albo sześciu wariantach, a dwa z nich to właśnie działa „systemu Dahlgrena”. Natomiast działa 10,75-calowe wykonano wg nowocześniejszego systemu warstwowego, tzn. miały stalową rurę rdzeniową i żeliwny płaszcz.
Krzysztof Gerlach
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
de Villars




Dołączył: 27 Lip 2010
Posty: 113
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 18:33, 20 Maj 2015    Temat postu:

Dziękuję za informacje.
chciałbym zapytać jeszcze o dane kilku innych dział używanych przez rosyjską MW u schyłku epoki żagla (lata 30te-50-te XIX w.).
Chodzi mi o działa 36 i 24-funtowe. Te pierwsze występowały przynajmniej w trzech odmianach: długiej, krótkiej i "działonady" (w angielskich źródłach gunnade). Interesują mnie masa tych dział, długość lufy, prędkość wylotowa, zasięg, masa ładunku miotającego.
z góry dziękuję za pomoc:)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kgerlach
Administrator



Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 5400
Przeczytał: 1 temat


PostWysłany: Śro 22:46, 20 Maj 2015    Temat postu:

W latach 1830-1860 działa te ulegały cały czas zmianom.

A) W 1833 działo 36-funtowe długie miało masę 3180 kg, długość przewodu lufy 9’2”, długość całkowitą 10’10,5”, masę ładunku miotającego 4,9 kg.
Działo 24-funtowe miało masę 2300 kg, długość przewodu lufy 8’11”, masę ładunku miotającego 3,3 kg.
B) W 1841 istniały cztery odmiany komorowych dział 36-funtowych:
- długie, które ważyło 3053 kg [oczywiście takie dokładne wartości to bzdura, wynikają z przeliczeń miar, nikt nie odlewał dział z dokładnością do jednego kilograma], miało długość przewodu lufy 9’2”, długość całkowitą 10’9,2”, długość komory 6,8”, strzelano z niego przy pomocy ważącego 4,9 kg ładunku miotającego;
- „dużej proporcji”, które ważyło 2383 kg, miało długość przewodu lufy 8’0”, długość całkowitą 9’6’, długość komory 1’2”, strzelano z niego przy pomocy ważącego 3,7 kg ładunku miotającego;
- „średniej proporcji”, które ważyło 1840 kg, miało długość przewodu lufy 7’1”, długość całkowitą 8’6’, długość komory 11”, strzelano z niego przy pomocy ważącego 2,5 kg ładunku miotającego;
- „małej proporcji”, które ważyło 1602 kg, miało długość przewodu lufy 6’9,75”, długość całkowitą 8’2,6’, długość komory 10”, strzelano z niego przy pomocy ważącego 2 kg ładunku miotającego.
C) Około 1850 używano przynajmniej następujących 36-funtówek:
- długiej „puszki”, która miała masę 3175 kg, długość przewodu lufy 9’1”, długość nominalną (do tyłu pierścienia dennego) 9’6”, długość całkowitą lufy (z gronem) 10’6”;
- krótkiej „puszki” komorowej, która miała masę 2750 kg, długość przewodu lufy 7’11,33”, długość nominalną (do tyłu pierścienia dennego) 8’5”, długość całkowitą lufy (z gronem) 9’5”;
- „puszko-karonady”, która miała masę 2324 kg, długość przewodu lufy 6’11,33” (w 1804 „puszko-karonada” o tej samej długości przewodu lufy miała długość całkowitą 8’4’).
D) W 1858 długa 36-funtówka miała masę około 3200 kg, długość przewodu lufy 9’1”, strzelano z niej przy pomocy ważącego 4,9 kg ładunku miotającego.
Krzysztof Gerlach
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
de Villars




Dołączył: 27 Lip 2010
Posty: 113
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 20:45, 30 Lip 2020    Temat postu:

Panie Krzysztofie,
miałbym pytanie z pogranicza a może nawet lekko spoza tematyki tego forum, ale że dotyczy działa (najprawdopodobniej) gładkolufowego, mam nadzieję, że zostanie mi to wybaczone Smile
Mianowicie, znalazłem informacje o rzekomym brytyjskim dziale 68-funtowym o wadze 95 cetnarów, które rzekomo miało by wchodzić na uzbrojenie pancerników Minotaur i Agincourt. Zadziwiły mnie jego parametry: miało by ono rzekomo strzelać kulami o wadze 31,5 kg (co nie stanowi dokładnie 68 funtów, ale w zasadzie byłoby możliwe , bo wagomiar rzeczywisty i nominalny nie muszą być identyczne), mieć kaliber równe 200 mm (to już jest dość dziwne, bo normalnie 68-funtówki miały 206 mm, więc skąd nagle 200?) i osiągać nieprawdopodobną wręcz prędkość wylotową 581 m/s (podczas gdy zazwyczaj dla 68-funtówek podaje się ok. 480 m/s). Wątpliwości moje potęguje fakt., że znane mi zestawy uzbrojenia tych pancerników nie zawierają gładkolufowych 68-funtówek, zresztą wprowadzanie akurat takich dział w drugiej połowie lat 60-tych było by dość dziwne, skoro Brytyjczycy tymczasowo w tym czasie (w zasadzie nieco wcześniej) wprowadzili dużo cięższe działa gładkolufowe (229 mm, 267 mm) a następnie przeszli na działa odprzodowe gwintowane. Pytanie moje więc sprowadza się do tego: czy to mógł być jakiś nadzwyczajny model działa gładkolufowego, czy zwykła literówka w wartości prędkości wylotowej połączona z brakiem precyzji pozostałych danych?
Informacja pochodzi z tego opracowania: [link widoczny dla zalogowanych]
(str. 132)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kgerlach
Administrator



Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 5400
Przeczytał: 1 temat


PostWysłany: Czw 23:26, 30 Lip 2020    Temat postu:

W całej informacji dwie rzeczy zdecydowanie mi się nie zgadzają: 1) zastosowanie na okrętach Minotaur i Agincourt - wg moich informacji jedyne działa gładkolufowe na tych jednostkach były 24-funtówkami (czyli miały kaliber 148 mm i kompletnie inne parametry); 2) Ten kaliber 200 mm zamiast 206 mm, ale to raczej literówka, lub nadmierne uproszczenie (zwłaszcza że nominalne 8 cali to tylko 203 mm),
Natomiast reszta parametrów całkiem albo prawie całkiem się sprawdza dla tej epoki stosowania owej 68-funtówki ważącej 95 cetnarów. Trzeba bowiem pamiętać, że chociaż wspomniane działo konstrukcji płk. Dundasa powstało w latach czterdziestych XIX w., to instalowano je jeszcze na pancernikach w 1867 r., więc jego użytkowanie nieco się zmieniało. Otóż pod koniec strzelano z niego wielkim wyborem różnych pocisków. Najbardziej "klasyczna" była oczywiście pełna kula żeliwna ważąca 30,4 kg, ale wykazywała małą skuteczność względem celów opancerzonych. Dlatego brano kule z żeliwa utwardzonego, ważące właśnie dokładnie 31,5 kg, a były i cięższe - te z żelaza pudlarskiego miały masę 32,66 kg. Z działa tego strzelano też kartaczami (puszkowymi i gronowymi), granatami (b. rzadko), karkasami, szrapnelami, pociskami Martina z ciekłym żelazem. Wykorzystywano trzy różne ładunki miotające.
Natomiast prędkość wylotowa zależała, rzecz jasna, od masy ładunku miotającego i od masy pocisku. Jest też jasne, że - wbrew jednej z teorii "ucznia stolarza" - im lżejszy pocisk, tym większa prędkość wylotowa przy tej samej sile wypychającej z lufy. Powszechnie podaje się prędkość wylotową 481 m/s, ale to było tylko przy najbardziej typowej amunicji (pełna kula) i typowym ładunku miotającym (16 funtów). Natomiast przy tym samym ładunku miotającym, jednak z użyciem granatu (z zapalnikiem i ładunkiem rozrywającym ważył 49 funtów 10 uncji, czyli zaledwie 22,5 kg) prędkość początkowa wynosiła aż 551 m/s. Te 581 m/s to albo kombinacja z jeszcze troszkę lżejszym pociskiem, albo (bardziej prawdopodobne) znów literówka (i to z dwóch do wyboru: 581 zamiast 481 albo 581 zamiast 551). W każdym razie na pewno nie wartość przy kuli o masie 31,5 kg.
Moim zdaniem nie chodzi tu o nadzwyczajny model działa, tylko o całkiem zwyczajne dla tego typu publikacji niechlujstwo w zestawieniach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
de Villars




Dołączył: 27 Lip 2010
Posty: 113
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 9:40, 31 Lip 2020    Temat postu:

Czyli jednak niedokładne dane;) Bardzo dziękuję za pomoc!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.timberships.fora.pl Strona Główna -> Okręty wiosłowe, żaglowe i parowo-żaglowe / Pytania, odpowiedzi, polemiki Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin